![]()
Dzisiejszy rywal lubińskich siatkarzy, był bardzo zaskoczony, kiedy po pierwszym secie przegrywał z beniaminkiem 16:25. Kolejne odsłony spotkania również ułożyły się po myśli ekipy Gheorghe Gianni Cretu i Pawła Szabelskiego. Cuprum dopisało na swoje konto 3 punkty!
0:3 dla Lubina. Takim właśnie rezultatem zakończyło się spotkanie 9. kolejki, w którym LOTOS Trefl Gdańsk podejmował Cuprum Lubin. Porażka na własnym parkiecie z Transferem Bydgoszcz zadziałała bardzo motywująco na ekipę Gheorghe Gianni Cretu i Pawła Szabelskiego. Lubinianie na Ergo Arenie wiedli prym przez wszystkie trzy sety. Pierwszego wygrali 16:25, a ostatni punkt pewnym atakiem z lewego skrzydła zdobył Ivan Borovnjak. W drugiej odsłonie meczu, bardzo aktywny był popularny „Wieżowiec”, czyli Marcel Gromadowski. Większość ataków tego zawodnika, kończyło się zdobyciem punktu. Lubinianie kontrolowali przebieg spotkania i wygrali 22:25. W trzecim secie rozegranie gospodarzy zupełnie się posypało. Gdańszczanie psuli na własne życzenie większość ataków. Również słabo wychodziło im przyjęcie. Tymczasem lubinianie sukcesywnie powiększali dorobek punktowy, dążąc do zwycięstwa. Ostatecznie wygrali 20:25.
LOTOS Trefl Gdańsk: Grzyb, Gacek (l), Stepień, Falaschi, Schulz, Schwarz, Gawryszewski, Troy, Ratajczak, Stolc, Mika, Czunkiewicz
Cuprum Lubin: Łapszyński, Borovnjak, Trommel, Michalski, Rusek (l), Gorzkiewicz, Pashytskyy, Gromadowski, Kadziewicz, Romać, Siezieniewski, Kryś, Łomacz




