Pierwsze koparki i ciężarówki wjechały na dawne ogródki działkowe przy ulicy Legnickiej – ruszyła budowa małej obwodnicy. To wspólna inwestycja miasta i powiatu, która połączy Przylesie z centrum miasta. – Już wkrótce kierowcy przejeżdżający przez Lubin, będą mogli bardzo sprawnie dostać się do centrum naszego miasta – informuje wicestarosta lubiński Damian Stawikowski.
Mała obwodnica będzie przedłużeniem ulicy Leśnej od skrzyżowania z Legnicką do Kolejowej. Ma ona przebiegać pod jednym z przęseł wiaduktu przy obwodnicy południowej miasta.
– To bardzo ważna drogowa inwestycja. Mała obwodnica znacznie usprawni ruch, szczególnie na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 3 z ulicami Piłsudskiego i Paderewskiego – wyjaśnia wicestarosta Stawikowski.
![]()
Plany jej budowy miasto miało już od dawna. Podczas ostatniej konferencji prezydent Robert Raczyński przyznał, że brakowało środków na ten cel. Inwestycję udało się jednak rozpocząć dzięki współpracy z lubińskim powiatem – oba samorządy przekazały pieniądze na budowę drogi. Odbyły się też negocjacje z działkowcami, od których wykupiono grunty pod budowę drogi.
– Miasto wspólnie z powiatem przeznaczyły na tę inwestycję prawie 11 milionów. Pierwotnie całkowity koszt wykonania małej obwodnicy szacowano na około 15 milionów, ale cenę tę udało się zbić w drodze przetargu – przypomina Damian Stawikowski.
Droga ma być gotowa pod koniec przyszłego roku.





