![]()
Mecze w Eurolidze dla podopiecznych Miodraga Rajkovicia są wyjątkowo ciężką przeprawą. Dlatego dzisiejsze zwycięstwo z Bayernem Monachium, podbudowało przede wszystkim nadszarpnięte morale Zgorzelca. – Dzisiaj mogę pogratulować moim zawodnikom dobrej gry. Nie jestem jednak typem trenera, który popada w euforię, ale dziś jestem na pewno bardzo szczęśliwy – mówi Miodrag Rajković, trener Turowa.
Pierwsze punkty na parkiecie hali RCS zdobył zawodnik Monachium, Robin Benzing. Niemcy prowadzili 0:2. Turów również odpowiedział rzutem za 2 punkty. Jego autorem był Ivan Zigeranović. Zgorzelec dobrze prezentował się w elemencie zbiórki, zarówno w obronie jak i ataku, co dawało im korzystny rezultat przez dłuższy czas pierwszej kwarty. Niestety tę na swoją korzyść rozstrzygnęli Niemcy, 17:22. Druga część meczu, rozpoczęła się od celnego trafienia za dwa punkty, przez Tony’ego Taylora. W tej kwarcie szczególnie we znaki Niemcom dał się kadrowicz, Damian Kulig. Polak zaskakiwał rywali pewnymi rzutami za 2 punkty, a czasem nawet za 3. Tę kwartę, mistrzowie naszego kraju wygrali 42:39.
![]()
W trzeciej części meczu, zespół Miodraga Rajkovicia rozwinął skrzydła na dobre. Ponownie bardzo skuteczny w ataku był Damian Kulig. Do tego szybkie kontry Chrisa Wrighta, wprowadziły zamieszanie w szeregi Bayernu Monachium. W końcówce tej kwarty dobrze zaprezentował się także Mardy Collins, a jako ostatni, punktował Damian Kulig za 3. Turów wygrał 70:59. Czwarta kwarta, to nieco rozluźnienie w szeregach gospodarzy, niemniej jednak, zespół Miodraga Rajkovicia kontrolował grę i był bardzo skoncentrowany. Ostatecznie Turów wygrał 89:78. 20 listopada o godzinie 20.45, również w hali RCS, Zgorzelec rozegra kolejny mecz Euroligi. Tym razem zmierzy się w rewanżowym pojedynku z ekipą Aten.
– Po pięknych porażkach, przyszedł w końcu czas na wspaniałe zwycięstwo. Na ten rezultat pozytywnie wpłynie na nasz zespół. Wiedzieliśmy, że Bayern był do osiągnięcia. Dobrze zagraliśmy na zbiórkach i po raz kolejny sprawdziła się nasza zespołowość – komentuje Filip Dylwicz.
Turów Zgorzelec: Collins 7, Kulig 22, Chyliński 2, Karolak, Jaramaz 14, Gospodarek, Wiśniewski, Dylewicz 6, Moldovenau 4, Nikolić 5, Taylor 15, Kostrzewski, Wright 10, Zigeranović 4.




