– To istotne naruszenie prawa – tak decyzję rady miejskiej, która nie zamierza płacić podatku janosikowego komentuje Lucyna Hanus, szefowa wrocławskiej delegatury Regionalnej Izby Obrachunkowej. – Ustawa zobowiązuje wszystkie gminy do płacenia tego zobowiązania – podkreśla.
Miasto już wcześniej zapowiedziało, że „janosikowego” płacić nie zamierza. W uchwale budżetowej zmieniono więc zapisy i 2,4 mln zł zamiast do budżetu państwa przekazano na bieżące wydatki. Ale RIO nie wyraziło na to zgody. Kolegium RIO podjęło uchwałę, w której zobowiązano miasto do uwzględnienia tego zapisu w budżecie.
Tak się jednak nie stało. Pieniądze przeznaczono na cmentarz i oświatę. Co teraz? – Ruszy więc dalsza procedura. Na kolejnym posiedzeniu kolegium stwierdzi nieważność budżetu w części dotyczącej wpłat do budżetu i samo ustali tę część budżetu – tłumaczy prezes Hanus. – Zgodnie z ustawą gminy są zobowiązane do płacenia, a jeżeli rada nie zastosowała się do tych zaleceń, w istotny sposób naruszyła prawo – podkreśla.
Przypomnijmy, że Lubin jest pierwszym i jak dotąd jedynym miastem w Polsce, które otwarcie zaprotestowało przeciw płaceniu „janosikowego”. Dotąd samorządy głośno sprzeciwiały się temu finansowemu obciążeniu, apelowały nawet w tej sprawie do rządu, nikt jednak nie podjął decyzji, że nie zapłaci.
Co na ten temat powiedział przewodniczący rady Andrzej Górzyński? www.lubin.pl/aktualnosci,29362,gorzynski_o_janosikowym.html





