11 osób zginęło, a 89 zostało rannych w wypadkach i kolizjach na terenie naszego powiatu w 2013 roku. – Cały czas walczymy z nadmierną prędkością kierowców, która jest przyczyną większości zdarzeń drogowych – zapewnia naczelnik wydziału ruchu drogowego lubińskiej komendy, Andrzej Barna.
Jak tłumaczy szef drogówki, policjanci robią co mogą, by na naszych drogach dochodziło do jak najmniejszej liczby wypadków. W okolicy jest kilka miejsc, które funkcjonariusze uważają za szczególnie niebezpieczne. – Chodzi tutaj o poszczególne odcinki drogi krajowej nr 3, czyli m.in. odcinek pomiędzy Lubinem a Karczowiskami, przejście dla pieszych na wysokości salonu BMW, gdzie doszło do dwóch śmiertelnych potrąceń pieszych, czy skrzyżowanie obok Castoramy. Każdego dnia w tych miejscach jest obecny patrol policji, który przeprowadza kontrolę prędkości w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Naprawdę robimy co w naszej mocy – wyjaśnia Andrzej Barna.
W przypadku niebezpiecznego przejścia dla pieszych na DK3 policja walczy także o doświetlenie i wprowadzenie ograniczenia prędkości w tym miejscu do 50 km/h. Stróże prawa kontynuują ponadto własne działania, bo widzą efekty.
Podczas ostatniej akcji „Trzeźwy poranek” funkcjonariusze przebadali łącznie 1112 kierowców. Tylko jeden z nich nie powinien tego dnia prowadzić pojazdu. Według naczelnika wydziału ruchu drogowego to skutek częstych akcji, które przeprowadza lubińska drogówka. – Dzięki działaniom tj. „Pieszy kontra pojazd” lub „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” wzrasta świadomość nie tylko kierowców, ale i pieszych, w związku z czym odnotowujemy coraz mniej zdarzeń również z ich udziałem – dodaje.
W 2013 roku lubińscy policjanci brali udział w łącznie 70 wypadkach i 1301 kolizjach drogowych. W przypadku wypadków liczba ta zmalała o jeden przypadek w stosunku do roku poprzedniego, natomiast kolizji było w tym roku o prawie 70 więcej.





