– Jeżeli okaże się, że policjant jest winny, to zostanie potraktowany jak przestępca – mówi wprost komendant lubińskiej komendy Tomasz Gołaski. Szeryf podczas konferencji prasowej w siedzibie policji odniósł się do sprawy jednego z funkcjonariuszy, 27-letniego Emila O., w którego sprawie prowadzone jest śledztwo.
Na tę chwilę wiadomo jedynie, że przeciwko stróżowi prawa zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Emil O. miał podczas jednej z interwencji użyć nieuzasadnionej przemocy w stosunku do 25-letniego mężczyzny. Warto dodać, że pobity chłopak jest synem emerytowanego policjanta, który o całym zdarzeniu natychmiast poinformował policję.
Sprawa, z uwagi na powiązania stron została przekazana prokuraturze. Dopóki ta nie wyda decyzji, komendant nie może podjąć żadnych kroków w sprawie swojego podwładnego. – Nie mam powodów, by zawiesić czy zwolnić z obowiązku pełnienia służby tego policjanta. Przypomnę tylko, że sprawie czterech funkcjonariuszy, którym udowodniono przyjmowanie łapówek, sprawa została wyjaśniona bardzo szybko. Postępowanie jest w toku, trwają przesłuchania, ostateczna decyzja należy jednak do prokuratora – tłumaczy komendant.





