57 sportowców, a wśród nich lubińska panczenistka Natalia Czerwonka, będzie reprezentowało nasz kraj na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. – Czuję się inaczej niż przed igrzyskami w Vancouver – przyznaje Natalia Czerwonka.
Jak przed startami w tegorocznych igrzyskach czuje się nasza panczenistka z MKS Cuprum Lubin? – Na pewno inaczej niż przed czterema laty. Igrzyska w Vancouver były dla mnie bardzo spontaniczne, wiązało się z nimi więcej radości. O tym, że pojadę na igrzyska w Soczi wiedziałam od bardzo dawna, więc wiążą się z tym lekkie nerwy – mówi wprost Natalia Czerwonka.
Sportsmenka miała więc dużo czasu na przygotowania. – Wczoraj wróciłam z obozu sportowego, jednak już w środę czekają mnie kolejne zawody. Ta ostatnia prosta przed wyjazdem jest bardzo intensywna – dodaje panczenistka.
26-letnia panczenistka już jutro odbierze w Warszawie specjalny olimpijski strój. W środę i czwartek weźmie jeszcze udział w mistrzostwach Polski w sprincie, natomiast w piątek pojawi się na śniadaniu u prezydenta Bronisława Komorowskiego. Do Soczi Czerwonka wyruszy razem z reprezentacją już w sobotę, 1 lutego.
Igrzyska w Soczi są jedną z największych imprez, w której występuje nasza reprezentacja. Do tej pory polscy sportowcy wywalczyli 14 medali na zimowych igrzyskach. Jak zapewnia Marian Węgrzynowski, prezes MKS Cuprum Lubin i wiceprezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, ta dyscyplina ma szanse przynieść nam medale. Start lubińskiej panczenistki i ewentualna wygrana przyniesie według lubińskiego działacza także popularność naszemu klubowi.
Przypomnijmy, że dotychczas Natalia Czerwonka zdobyła dwa medale w biegu drużynowym na Mistrzostwach Świata (srebro w 2013 i brąz w 2012 roku). Lubinianka jest także srebrną medalistką mistrzostw Europy z 2012 roku w biegu na 3000 metrów. W Pucharze Świata 2013/2014 w Berlinie zajęła wraz z koleżankami 2. miejsce.





