Szpik dla swojego genetycznego bliźniaka oddał siatkarz Cuprum Mundo Lubin, Łukasz Łapszański. 21-latek pojawił się ostatnio w tym celu w poznańskim Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego. Biorca jest anonimowy, wiadomo jednak, że to małe dziecko.
O tym, że szpiku potrzebuje kilkulatek Łukasz dowiedział się przypadkiem od szpitalnego personelu. – Pani doktor wygadała się, że mój szpik jest przeznaczony dla małego dziecka. To mnie bardzo cieszy, bo dziecko chore na białaczkę to coś strasznego, więc naprawdę fajnie, że mogę pomóc – przyznał po zabiegu Łukasz Łapszyński, młody siatkarz.
Komu konkretnie sportowiec oddał szpik? Tego nie wiadomo. W kontaktach dawca-biorca obowiązują bowiem ściśle określone zasady. Najważniejszą z nich jest anonimowość. Dla Łukasza nie ma to jednak znaczenia.
Kciuki za sportowca trzymała cała drużyna. W akcje fundacji DKMS siatkarze z Lubina zaangażowani są od dawna. Miedziowi kilkakrotnie organizowali także turnieje, których motywem przewodnim była promocja rejestracji w bazie danych potencjalnych dawców szpiku.





