Dobra wiadomość dla naszego powiatu. A szczególnie mieszkańców wsi, którzy od dawna muszą się męczyć z dziurawymi drogami. Wojewoda właśnie zapowiedział, że Dolny Śląsk dostanie trzy razy więcej pieniędzy na przebudowę dróg lokalnych, tzw. schetynówek. A to oznacza, że powiat lubiński ma szansę na dofinansowanie dwóch zgłoszonych już projektów.
Zapewnienie o większej puli środków padło na ostatnim Konwent Powiatów Województwa Dolnośląskiego, który z okazji 15-lecia istnienia powiatów zorganizowano w Karpaczu. Oprócz podsumowań i podziękowań w kierunku poszczególnych samorządów, był też czas na konkrety.
![]()
Powiat lubiński zwrócił się o dofinansowanie w tym roku dwóch projektów dotyczących infrastruktury drogowej. Pierwszy dotyczy przebudowy drogi powiatowej 1233D Miłosna-Karczowiska na odcinkach: Miłosna-Miłoradzice i Raszówka-Karczowiska, natomiast kolejny przebudowy drogi powiatowej 1237D Miłosna-Ścinawa w miejscowości Wielowieś.
Nasz region reprezentował na konwencie przewodniczący rady powiatu Krystian Kosztyła. Podczas wystąpienia radny skupił się na bieżących zagrożeniach, z którymi mierzyć się muszą mieszkańcy naszego regionu. Najważniejszy to podatek od kopalin, który nałożono na KGHM.
– Dziękuję wszystkim samorządom dolnośląskim, w tym także sejmikowi, że w ostatnim czasie podjęli apele skierowane do rządu w sprawie zniesienia w całości lub części podatku do niektórych kopalin, danina ta jest znaczącym obciążeniem dla Polskiej Miedzi i wpływa na rentowność niektórych złóż. Lubińscy samorządowcy mają nadzieję, że prośby skierowane do polskiego premiera, Sejmu i Senatu przyniosą efekty, a największy pracodawca w naszym rejonie nie będzie zmuszony do zwalniania górników, mieszkańców powiatu – podsumowuje Kosztyła.





