Raczyński: Nie chcemy być jak Wałbrzych!

12

– Ten podatek może zabić nasz region! – z takim przesłaniem pojechał do Warszawy prezydent Lubina Robert Raczyński. Podczas obrad Komisji Skarbu Państwa tłumaczył, szczególnie posłom PO i wiceministrowi skarbu, że jeśli nie zmieni się forma opodatkowania KGHM, Lubin może stać się drugim Wałbrzychem.

– Podatek od kopalin jest formą zbyt prymitywną w stosunku do rozwoju i polityki przedsiębiorstwa. Obawiamy się, że dojdzie do kryzysu związanego ze sprzedażą miedzi. Nie mówię, że dziś, ale tak może się stać za 5 – 6 lat. Spadną ceny miedzi, a naturalnym działaniem zarządu będzie wtedy ostra restrukturyzacja. Może być bardo bolesna, bo dotknie miejsc pracy w całym Zagłębiu Miedziowym – przestrzega prezydent Lubina.

Wskazując na konsekwencje takiego procesu, włodarz przywołuje sąsiedni Wałbrzych.

– 30 lat temu miasto Wałbrzych było bardzo zasobne, bo miało bardzo dobre wyniki finansowe w zasobie węglowym. Nagle te kopalnie zostały zamknięte i w tej chwili jest to najbardziej zrujnowane miasto na Dolnym Śląsku. Nie chcielibyśmy doświadczyć tego, co się dziś dzieje na terenie Wałbrzycha – zastrzega. – A skala wałbrzyska jest dużo niższa w stosunku do tego, co mogłoby się stać w Zagłębiu Miedziowym. Wałbrzych to było około 10 tysięcy miejsc pracy, tutaj mówimy o kilkudziesięciu tysiącach. Wprost w przemyśle miedziowym, a także powiązanym ze spółką poprzez prowadzone inwestycje – wylicza.

Stąd obecność samorządowców oraz władz KGHM na Komisji Skarbu Państwa.

– Chcemy państwa uwrażliwić na ten podatek, który za kilka lat może spowodować tragedię. Tragedię, z której wyjście będzie niemożliwe. 40 km od Lubina leży też Bolesławiec. Tam w roku 1993 doszło do restrukturyzacji. Została zlikwidowana kopalnia Bolesławiec. Rentowność tej kopalni była znikoma, ceny miedzi były bardzo niskie. Podjęto więc decyzję o zamknięciu tej kopalni. I co się stało? Nie można jej ponownie uruchomić, czyli złoża, które się tam znajdują, w zasadzie są nie do odtworzenia. My się obawiamy podobnej sytuacji. Że, kiedy kombinat stanie przed problemem restrukturyzacji, dojdzie do ponownego zaniechania złóż, tym razem na naszym terenie. Zostaną one wyłączone z eksploatacji i nie będzie można do nich wrócić, nawet jeśli miedź będzie osiągać poziom 10 tys. dolarów. I to nas najbardziej boli – zaznacza prezydent.

– To apel do państwa o zainteresowanie się tym podatkiem i poważne podejście do tego tematu. Bo efekt może być taki, że ten system podatkowy zabije ten region za 5 lat. To właśnie Komisja Skarbu ma dbać o dobra narodowe i skarb państwa. A te dobra, którymi dysponujemy dzisiaj, są poważnie zagrożone – podkreśla Robert Raczyński.  http://youtu.be/Rh92mSy4wSA


POWIĄZANE ARTYKUŁY