![]()
Przez kolejne piętnaście minut na boisku wiało przysłowiową „nudą”, a jedyną dogodną sytuację na strzelenie bramki miał Mateusz Wierzbicki. Gdy na boisku powróciła pierwsza „piątka” zespołu SanTForzy, swój show zaczął pokazywać Sebastian Gogut, który dwukrotnie w przeciągu kilku minut pokonał bramkarza Łechty – Sebastiana Czukiewskiego. Łechta przed przerwą była jednak w stanie jeszcze wyrównać.
Druga część spotkania rozpoczęła się ostrożnie, podobnie jak pierwsza a jako pierwsi na prowadzenie wyszli dopiero zawodnicy Łechty, którzy w 24. minucie pokonali bramkarza SanTForzy. Jednak, jak się okazało, było to ostatnie prowadzenie drużyny Kamila Kołodennego w tym spotkaniu. W kolejnych minutach swoje bramki dołożyli Mateusz Simlat, Kamil Głodkowski i Mateusz Wierzbicki. Łechta była w stanie odpowiedzieć jedynie jedną bramką, dzięki czemu ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu Mateusza Simlata 5:4.
![]()
– Myślę, że to zwycięstwo nam się należało. Zagraliśmy jeden z lepszych meczów w ostatnim czasie i dzięki temu pokazaliśmy, że nie ma w Lubinie drużyny nie do pokonania. – po meczu powiedział Piotr Ignatowicz, zawodnik SanTForzy.
SanTForza : Paweł Czarnecki-Konrad Andrzejczak, Kamil Głodkowski, Piotr Ignatowicz, Hubert Krawczun, Jarek Kubicki, Marek Piórko, Mateusz Simlat, Grzegorz Szczęsny, Mateusz Wierzbicki, Sebastian Gogut
Łechta Calcio : Sebastian Czukiewski-Michał Bukraba, Sebastian Burda, Kamil Kołodenny, Bartosz Kwiatkowski, Patryk Mirkowski, Grzegorz Parkasiewicz, Marcin Pawłowski, Arkadiusz Stasiszyn, Adam Mostowski





