Częściowy sukces osiągnęli – zarząd KGHM zgodził się na dodatkowy odpis na Fundusz Świadczeń Socjalnych dla załogi Polskiej Miedzi. – To nas satysfakcjonuje, ale mamy jeszcze dwa postulaty, których realizacji oczekujemy. Dlatego na razie zawieszamy całe postępowanie – komentuje szef ZZPPM Ryszard Zbrzyzny. Od końca grudnia ubiegłego roku związek jest w sporze zbiorowym z pracodawcą.
– Zarząd zgodził się na dodatkowy odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych w wysokości kwoty utraconej z tytułu kolejnego zamrożenia podstawy jej naliczania na 2014 rok. To będzie 4,5 procent. Dla KGHM to około 3 mln zł – tłumaczy Zbrzyzny.
Ale nie jest to jedyny żądanie związku. ZZPPM chce też wypłacenia wszystkim pracownikom spółki jednorazowej premii za osiągniecie bardzo dobrych wyników produkcyjnych w 2013 roku w wysokości utraconych dochodów z tytułu mniejszego o 4 procent wymiaru nagrody za wypracowany zysk. Związek żąda też ustalenia na przyszły rok wskaźnika wzrostu wynagrodzeń minimum 5 procent oraz odpowiedniego przebudowania tabeli stawek płac zasadniczych, tak, by pierwsza kategoria zaszeregowania nie była mniejsza niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
– Tutaj zarząd nie chce dać zgody. Postanowiliśmy poczekać do 9 stycznia, bo wtedy w spółce prowadzone będą rozmowy płacowe. Na spotkaniu będziemy żądać wyższego co najmniej o 4 procent wskaźnika wynagrodzeń – wyjaśnia szef ZZPPM.
Jeśli i tym razem nie będzie zgody zarządu, związkowcy zapowiadają powrót do stołu rokowań i podpisanie protokołu rozbieżności. To kolejny krok w prowadzeniu sporu zbiorowego.





