Maluchy z Przedszkola Planeta Zdrowia odwiedziły urząd miejski. Dzieci miały okazję zobaczyć m.in. gabinet Roberta Raczyńskiego oraz salę obrad, w której odbywają się sesje rady miejskiej, a także poznać odpowiedzi na nurtujące je pytania.
Wycieczka dzieci do magistratu to część programu edukacyjnego „Jutro idę do szkoły”, w którym przedszkole bierze udział. – Projekt wszechstronnie przygotowuje dzieci do nauki w szkole, a także w bardzo atrakcyjnej formie dla przedszkolaka rozwija umiejętności niezbędne we współczesnym świecie. Został on opracowany w oparciu o renomowane teorie psychologiczne i pedagogiczne oraz bardzo wysoko oceniony przez specjalistów i nauczycieli praktyków. Wizyta w urzędzie pozwoliła dzieciom dowiedzieć się jak wygląda praca urzędników, a także zdobyć odpowiedzi na nurtujące ich pytania – mówi Magdalena Wójcik-Kliber z Planety Zdrowia.
Opiekę nad grupą sprawował rzecznik prezydenta miasta Jacek Mamiński. – Mam synka w waszym wieku, więc aż jestem ciekaw co chcielibyście wiedzieć – przyznał na samym początku.
Dzieci interesowało głównie czy w parku Wrocławskim znajdują się już wszystkie dinozaury i kiedy będzie można zobaczyć je z bliska oraz czy w najbliższym czasie magistrat planuje wybudować jakieś duże place zabaw. – Byłem kiedyś w Karpaczu i tam też były takie wielkie dinozaury, tylko trochę stare. Czy to znaczy, że będziecie musieli je zniszczyć jak w naszym parku będą takie same? – zastanawiał się jeden z chłopców.
– Niczego nie będziemy niszczyć – śmiał się Jacek Mamiński. – Lubin ma swoje dinozaury, a niedługo zabierzemy się za remont Strzelnicy, parku na Przylesiu. Ustawimy tam czołgi, które będzie można oglądać, zrobimy place zabaw – wyliczał rzecznik. Zarówno chłopcy jak i dziewczynki nie kryły zainteresowania.
Na koniec dzieci zwiedziły urząd. Dłuższą chwilę spędziły w sali, gdzie obradują radni. Rzecznik wytłumaczył maluchom na czym polega sesja oraz które miejsca zajmują poszczególne osoby.





