Czy w tym roku po raz pierwszy nie uda spełnić się wszystkich marzeń dzieci? Na choince w kinie Helios wciąż wisi kilka serduszek z życzeniami wychowanków lubińskiego Domu Dziecka. Każdy może zostać Mikołajem i spełnić jedno z ich marzeń. Zerwać serduszko, kupić prezent i zostawić pod świątecznym drzewkiem w kinie. Zostało jeszcze zaledwie kilka dni. Prezenty trzeba bowiem dostarczyć do 18 grudnia.
Marzenia dzieci nie są wygórowane. 10-letnia Daria marzy o gitarze klasycznej, 11-letni Mateusz chciałby sterowany helikopter, a 5-letni Patryk samolot z klocków. W sumie na choince w Heliosie w tym roku powieszono 36 serduszek z życzeniami.
![]()
Lubińskie kino Helios organizuje tę akcję już czwarty raz. Lubinianie wcześniej przygotowywali prezenty dla dzieci z polkowickiego i głogowskiego domu dziecka, a także z Domu Samotnych Matek z Dziećmi w Ścinawie.
– W tym roku są to podopieczni Powiatowego Centrum Opieki i Wychowania w Lubinie, czyli lubińskiego domu dziecka – mówi Ewelina Hatała, dyrektor lubińskiego kina Helios. – Zrywać serduszka i przynosić prezenty można do 18 grudnia. Już 19 grudnia zawieziemy je do dzieci. W tym roku czasu jest mało, ponieważ chcielibyśmy zdążyć przed wigilią, którą wychowankowie domu dziecka mają wcześniej – dodaje.
Jeśli już zdecydujemy się przygotować prezent dla któregoś z dzieci, na paczce należy napisać imię i nazwisko malca, a także ile ma lat, czyli to co znajdowało się w serduszku, które zerwaliśmy z choinki.
W tym roku po raz pierwszy każdy, kto włoży paczkę pod kinową choinkę, otrzyma od Heliosa niespodziankę.





