Sama udzielała sobie kredytów

18

Pracownica jednego z lubińskich banków wyłudziła 50 tysięcy złotych. Udzielała kredytów swoim krewnym i znajomym, tylko że oni nic o tym nie wiedzieli i nigdy nie zobaczyli tych pieniędzy. Wszystkie zabrała bowiem dla siebie 35-letnia lubinianka pracująca w banku.

– Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą lubińskiej komendy w wyniku pracy operacyjnej ustalili, że mieszkanka Lubina pracująca w jednym z banków na terenie miasta może w nielegalny sposób wyłudzać kredyty. Kobieta nie mając zdolności kredytowej postanowiła poradzić sobie w inny sposób – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

Podejrzenia policjantów okazały się słuszne. 35-latka udzielała kredytów swojej rodzinie i znajomym. Jednak oni nic o tym nie wiedzieli, a pieniądze lubinianka zabierała dla siebie.

– 35-latka z Lubina została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Teraz policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności całej sprawy oraz to czy ustalona obecnie kwota kredytów jest kwotą ostateczną – dodaje Jan Pociecha. – Ponadto ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zatrzymana mogła przywłaszczyć sobie pieniądze klientów, a polegało to na niewypłacaniu w całości należnych im wypłat z tytułu ubezpieczenia.

Lubinianka otrzymała dozór policyjny. Prokurator zastosował także wobec niej środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.


POWIĄZANE ARTYKUŁY