Złoty Donek przyjechał do Lubina

20

Złoty pomnik Donalda Tuska przyjechał do naszego miasta. Wcześniej figura była także w Legnicy i we Wrocławiu. To happening członków Solidarności Zagłębia Miedziowego. – Umiłowany Donaldzie, przyszliśmy aby złożyć ci hołd za to, że po prostu żyje nam się lepiej – szydzą związkowcy.

Mobilna figura stanęła na placu między domem towarowym a Centrum Kultury Muza. – Premier przyjechał w końcu rozwiązać górnicze problemy. Dzisiaj wielka promocja dla mieszkańców Lubina! Donek pozwolił na darmowe sweet foty. Pokażecie rodzinom zdjęcia z premierem, druga taka okazja może się nie zdarzyć. Donek jest bowiem osobą bardzo zajętą – naśmiewają się organizatorzy. – Dziękujemy Ci o najłaskawszy, bo jest za co dziękować. Za idealny system zdrowotny, tanie żłobki, szkoły i przedszkola, prężnie funkcjonujący rynek pracy, za umowy śmieciowe, bezrobocie i szarą strefę, za elastyczny kodeks pracy, za ograniczenie prawa do referendum i innych demokratycznych praw człowieka – dodają.

W ramach happeningu Bogdan Orłowski z Solidarności przedstawił także parodię rozmowy zapisanej na słynnych już taśmach prawdy PO. Do związkowca zadzwonił premier, który pytał o Wojnarowskiego, Protasiewicza i Borysa. Temu ostatniemu, kosztem obwodnicy Warszawy, miał odmówić budowy hucznie zapowiadanej przez niego drogi S3. Na otarcie łez zaproponował za to zaproszenie dla Borysa na karczmę górniczą.

Performance potrwa jeszcze kilkadziesiąt minut. Następnie Złoty Donek zostanie z powrotem schowany do transportowego busa. Jutro posąg premiera pojawi się natomiast w Głogowie, w sobotę odwiedzi karczmę piwną w Lubinie, a w poniedziałek pojedzie do Jeleniej Góry.


POWIĄZANE ARTYKUŁY