W holu Centrum Kultury Muza tłok. Tak samo w dużej sali. Mnóstwo lubinian przyszło dzisiaj tutaj, zwabionych świątecznym klimatem Lubińskiego Betlejem, imprezy organizowanej co roku przez seniorów. – Marzy nam się rozwijanie tego naszego Betlejem. Kto wie, może w przyszłym roku spotkamy się w hali widowiskowo-sportowej – mówi z uśmiechem Elżbieta Miklis, kierownik Domu Dziennego Pobytu Senior.
Lubinianie zdążyli się już przyzwyczaić do tej imprezy. Od 2009 roku, co roku w grudniu seniorzy wprawiają mieszkańców w świąteczny nastrój. Zawsze jest kiermasz z różnościami, słodki poczęstunek, czyli świąteczne ciasta upieczone przez seniorów, oraz kolędowanie na scenie.
W tym roku w holu Muzy rozstawiono aż 31 stoisk. – Tak dużo jeszcze nie było – przyznaje Elżbieta Miklis. Jest w czym wybierać – biżuteria, miody, świąteczne ozdoby, własnoręcznie robione zabawki, pierniki… Jedni tylko oglądają, inni kupują.
Kiedyś organizatorom marzyło się wyjście na zewnątrz z kiermaszem. – Jednak pogoda jest zbyt kapryśna. Teraz mamy nadzieję, że uda nam się przenieść do hali – dodaje Elżbieta Miklis. – Cieszymy się, że co roku odwiedza nas coraz więcej osób. Dziś jeszcze przed otwarciem kiermaszu, już o godzinie 11 mieliśmy tu sporo lubinian.
Lubińscy seniorzy jak co roku upiekli kilkadziesiąt blach ciasta. Są piernik, jabłecznik, makowiec… – Proszę się częstować, zapraszamy na degustację, nie trzeba nic płacić – zachęca pani, podając lubinianom słodkości. Do ciasta jest kawa lub herbata.
Ci którzy zaopatrzyli się już na kiermaszu, w dużej sali Muzy mogli posłuchać kolęd. Zaczęło się od tych najmniejszych wykonawców. Na scenie pojawiły się dzieci ze żłobków. Potem były przedszkola i coraz starsi artyści.
Największe zainteresowanie wywołały jednak szkraby. Tak wielu fotoreporterów Muza jeszcze nie widziała. Rodzice maluchów zajęli całą przestrzeń pod sceną, filmując i robiąc zdjęcia swoim pociechom.
To jeszcze nie koniec atrakcji. Ci którzy chcieliby odwiedzić Lubińskie Betlejem, mają czas do 18. Do tej godziny w holu będą stać stoiska z różnościami, a na scenie występować będą młodsi i starsi artyści. Teraz jednak z dużej sceny impreza przeniesie się do Klubu pod Muzami.





