Lubinianie spacerujący wczoraj po południu po parku Solidarności poczuli zapach gazu. Wezwano straż pożarną. Okazało się, że rozszczelnił się zawór w stacji pomiarowo-redukcyjnej, która się tam znajduje.
Strażacy zabezpieczyli stację. Trzeba było ustalić jej właściciela, wezwano też pogotowie gazowe. – Zawór zakręcono, a zagrożenie usunięto – informuje dyżurny lubińskiej straży pożarnej.
Wszystko wydarzyło się około godziny 14.30.





