Intensywny weekend na lubińskich drogach

521

Siedem kolizji, wypadek, do tego zatrzymani pijani kierowcy, a także posiadający środki odurzające – tak w wielkim skrócie wyglądał weekend na drogach powiatu lubińskiego. Policjanci w ramach akcji „Znicz 2026” – która jeszcze się nie zakończyła – dbali o bezpieczeństwo i płynność ruchu w rejonach cmentarzy, ale także kontrolowali kierowców.

To był intensywny weekend dla lubińskich policjantów. Pełnili służbę przede wszystkim w okolicach nekropolii, gdzie w związku z dniem Wszystkich Świętych był wzmożony ruch, zarówno pojazdów, jak i pieszych.

Mimo apeli o zachowanie ostrożności, pośpiech i tłok na drodze dla kilku kierowców skończył się nieszczęśliwie: zderzeniem z innym autem albo zakończeniem podróży w przydrożnym rowie.

 

– Na drogach powiatu lubińskiego odnotowano siedem kolizji drogowych oraz jeden wypadek, do którego doszło z przyczyn zdrowotnych w rejonie cmentarza w Oborze, na terenie gminy Lubin – informuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. – Jednak działania funkcjonariuszy nie ograniczały się wyłącznie do zabezpieczenia ruchu drogowego. W trakcie weekendu policjanci zatrzymali pięć osób posiadających przy sobie środki odurzające, ujawnili dwóch kierujących znajdujących się w stanie po użyciu alkoholu, a także zatrzymali cztery osoby poszukiwane – dodaje policjantka.

Akcja „Znicz 2026” jeszcze się jednak nie zakończyła. Dzisiaj, 2 listopada, policjanci nadal czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców. Wiele osób wraca do domów po świątecznych wyjazdach, dlatego na drogach należy spodziewać się zwiększonego natężenia ruchu.

– Apelujemy do wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie bezpiecznych odległości między pojazdami, stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem oraz zwracanie szczególnej uwagi na pieszych. Pamiętajmy, że pośpiech, zdenerwowanie i brak cierpliwości mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Wzajemna życzliwość, rozwaga i przestrzeganie przepisów mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich – mówi podkomisarz Sylwia Serafin.


POWIĄZANE ARTYKUŁY