Lubińska sztuka w wielu odsłonach

230

Malarstwo, fotografia, rzeźba, ceramika i wiele innych form artystycznego wyrazu – wszystko to można podziwiać w Galerii Pałacyk w Lubinie. Za nami uroczysty wernisaż VIII Lubińskiego Biennale Sztuki. Tegoroczna wystawa zgromadziła prace 46 artystów związanych z Lubinem i regionem. Obok dobrze znanych twórców swoje dzieła po raz pierwszy zaprezentowali także debiutanci.

Lubińskie Biennale Sztuki to wydarzenie, które od lat udowadnia, że w naszym mieście i jego okolicach nie brakuje ludzi z artystyczną pasją. Ósma edycja przeglądu jest kolejną okazją do poznania ich twórczości, odkrycia nowych talentów i spojrzenia na otaczający nas świat oczami artystów.

– W tegorocznej edycji Biennale, czyli ósmej odsłonie tego przeglądu, wzięło udział 46 artystów. Wśród nich są postacie już nam doskonale znane, z którymi współpracujemy od wielu lat, ale pojawiły się też nowe osoby, świeżo upieczeni absolwenci uczelni artystycznych i pasjonaci sztuk wizualnych. Takich osób jest kilkanaście, co nas bardzo cieszy, bo to napływ nowej, młodej fali twórców – mówi Piotr Bieruta z Muzeum Historycznego w Lubinie.

Jak podkreśla, siłą Biennale jest przede wszystkim różnorodność. Choć na wystawie dominuje malarstwo, nie brakuje również fotografii, rzeźby, ceramiki, grafiki artystycznej czy prac wykonanych w szkle. Różnorodna jest nie tylko technika, ale również tematyka prezentowanych dzieł.

Co ważne, Biennale pozostaje otwarte zarówno na osoby z wykształceniem artystycznym, jak i twórców nieposiadających dyplomu uczelni artystycznej, którzy mogą pochwalić się własnym dorobkiem.

– Formuła Biennale jest dokładnie taka jak w poprzednich edycjach. Swoje prace mogą prezentować twórcy, którzy legitymują się dyplomem szkoły artystycznej, ale także artyści amatorzy, którzy mają już wypracowaną ścieżkę artystyczną, zrealizowane wystawy czy inny dorobek twórczy – wyjaśnia Piotr Bieruta.

Wśród artystów prezentujących swoje dzieła znalazła się Dominika Szewczyk, dla której jest to debiut na Lubińskim Biennale Sztuki. Na wystawę przygotowała dwa obrazy, a za każdym z nich kryje się osobista historia.

Pierwszy powstał z inspiracji poezją Lecha Jakubowskiego i przedstawia staw w Przytoku. Artystkę zainspirował wiersz opisujący piksele na powierzchni wody. Postanowiła przenieść tę poetycką wizję na płótno, wykorzystując charakterystyczne pociągnięcia pędzla.

– Tak bardzo spodobał mi się jego wiersz, że postanowiłam właśnie takimi pikselami, pociągnięciami pędzla przedstawić jego klimat – opowiada Dominika Szewczyk.

Druga praca ma dla niej szczególnie sentymentalne znaczenie. Przedstawia ukochanego psa, którego artystka pożegnała wiosną tego roku. – No i cóż, jest sobie gdzieś tam w psim raju – mówi z czułością.

Dominika Szewczyk nie kryje również zachwytu nad twórczością pozostałych uczestników. – Mam przyjemność pierwszy raz wystawiać tutaj swoje prace. Jestem zachwycona. Dopiero weszłam i zaczęłam delektować się tymi pracami, które są dookoła. Widzę, że jest bardzo duża różnorodność przekazów – przyznaje.

Swoje miejsce na wystawie znalazły także dwie fotografie Lidii Koszowskiej. Są one częścią większego, dwunastoelementowego cyklu. Fotografia towarzyszy artystce niemal przez całe życie, a jej największą inspiracją pozostaje natura.

– Zajmuję się fotografią już od dzieciństwa. Jako małe dziecko podbierałam ojcu aparat i po cichutku robiłam zdjęcia – wspomina Lidia Koszowska. – Przede wszystkim fotografuję drzewa, naturę, żywioły, ruch. Wszystko, co nas otacza.

Artystka docenia również samą ideę organizowania przeglądu, który pozwala lokalnym twórcom zaprezentować swój dorobek szerszej publiczności.

– Lubińskie Biennale Sztuki to wspaniała inicjatywa. Poziom tych prac jest bardzo wysoki, można tutaj zobaczyć różnorodne techniki. Gratuluję Galerii Pałacyk tak wspaniałej wystawy – podkreśla.

Ci, którzy nie uczestniczyli w wernisażu, wciąż mają okazję zobaczyć wystawę. Ekspozycja będzie dostępna w Galerii Pałacyk w Lubinie od 23 października do końca grudnia, od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00–17.00. Wstęp jest bezpłatny.

Fot. Muzeum Historyczne w Lubinie


POWIĄZANE ARTYKUŁY