Druga połowa października to czas, gdy Lubinianie tłumnie ruszają na cmentarze, by porządkować groby swoich bliskich przed nadchodzącym Dniem Wszystkich Świętych. Są jednak i mogiły, którymi nikt się nie opiekuje. I właśnie takie chce posprzątać przed 1 listopada Dom Dziennego Pobytu Senior, zapraszając jednocześnie mieszkańców, by przyłączyli się do tej akcji.

Sprzątanie opuszczonych grobów na lubińskim starym cmentarzu ma się odbyć w najbliższy piątek, 23 października. Pomóc seniorom zadbać o mogiły może każdy. Chętni spotkają się przed bramą główną cmentarza o godz. 12. Organizatorzy proszą, by zabrać ze sobą rękawiczki, wiaderka, małe grabki i małe łopatki.
Jeśli ktoś nie może przyjść w piątek, a chciałby przyłączyć się do akcji, może zadzwonić do DDP Senior (namiary na plakacie oraz na stronie mops.lubin.pl).
– Poszukujemy wolontariuszy chętnych do posprzątania opuszczonych grobów tuż przed Dniem Wszystkich Świętych, przed 1 listopadem. Zapraszamy do Domu Dziennego Pobytu Senior. Pracownicy umówią się na konkretny dzień i wskażą groby, które należałoby posprzątać – mówi Beata Lejczak-Wawrynowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubinie.
Jednocześnie przypominamy, że Dom Dziennego Pobytu Senior poszukuje wolontariuszy nie tylko do akcji sprzątania opuszczonych grobów, ale i do pomocy osobom starszym.
– MOPS w Lubinie prowadzi ciągły nabór wolontariuszy do gminnego programu Korpus Wsparcia Seniorów. Tak naprawdę, żeby zostać wolontariuszem nie trzeba mieć dużego doświadczenia ani szczególnych umiejętności. Najważniejsze, i to co się liczy, to empatia, życzliwość, odpowiedzialność i chęci – zapewnia dyrektor MOPS Beata Lejczak-Wawrynowicz. – Żeby zostać wolontariuszem, zapraszamy wszystkich mieszkańców do Domu Dziennego Pobytu Senior. Tam otrzymają wszelkie informacje, uzyskają też informacje na temat pomocy, jaka byłaby ewentualnie seniorom udzielana – dodaje.
Wszystko zależy od potrzeb konkretnego seniora, jednak przeważnie chodzi po prostu o wspólne spędzenie czasu, rozmowę, spacery, wyprowadzenie psa czy dostarczenie zakupów. Nie są to skomplikowane zadania. Ważne, by wolontariusz mógł poświęcić swój czas seniorowi minimum raz w miesiącu.
– Wolontariusze przychodzą, odchodzą, oczywiście mamy też stałych od wielu lat. Natomiast nigdy nie jest ich za dużo, więc liczymy na odzew mieszkańców – zachęca do włączenia się w wolontariat dyrektor lubińskiego MOPS.






