Jak co roku docenili nauczycieli

319

Choć Dzień Edukacji Narodowej przypada dopiero jutro, w wielu lubińskich szkołach nauczyciele świętowali już dzisiaj. Nie zabrakło też – jak co roku z tej okazji – podziękowań od miasta, które spotkało się z dyrektorami miejskich placówek oświatowych oraz przyznało nagrody dla nauczycieli. Mimo iż powód do spotkania był pozytywny, pojawiły się i trudniejsze tematy, rozmawiano bowiem o tym, czym obecnie żyją szkoły w całej Polsce.

Co roku z okazji święta przypadającego 14 października lubiński magistrat dziękuje pracownikom oświaty za trud, jaki wkładają w wychowanie dzieci, a także przyznaje nagrody.

– Dziś mamy kolejną edycję. Jak co roku prezydent przydzielił środki na nagrody i wyróżnienia dla nauczycieli, którzy są typowani przez poszczególne placówki. Tym razem 25 nauczycieli zostało wyróżnionych nagrodą prezydenta miasta Lubina. Natomiast pozostali nauczyciele – a mamy ich około 600 w szkołach, które prowadzi gmina – i 320 pracowników administracji oraz obsługi otrzymają również nagrody od dyrektorów. Oczywiście wyróżniamy też i nagradzamy dyrektorów naszych placówek – mówi Andrzej Pudełko, naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miejskiego w Lubinie.

Lubiński magistrat jest organem prowadzącym dla 9 szkół podstawowych i 13 przedszkoli. Niełatwo byłoby więc spotkać się ze wszystkimi pracownikami tych placówek, dlatego co roku władze miasta składają symboliczne podziękowania za trud i zaangażowanie w wychowanie dzieci na ręce dyrektorów. Takie spotkanie z dyrektorami szkół i przedszkoli z Lubina odbyło się właśnie dzisiaj.

– Takie spotkanie raz do roku jest dla nas ważne – przyznaje Kamila Rataj, pełniąca obowiązki dyrektora Przedszkola Miejskiego nr 1 w Lubinie. – Jest dla nas możliwością uczczenia naszego całorocznego trudu. Zawód nauczyciela nie jest łatwy, można powiedzieć, że trochę niewdzięczny. Wymaga ogromu pasji, zaangażowania i poświęcenia – dodaje.

Dziś dyrektorom przedszkoli i szkół podstawowych podczas spotkania, jakie odbyło się w Centrum Kultury Muza, dziękował i gratulował również prezydent Lubina Robert Raczyński. Nie zabrakło jednak smutnej refleksji i trudnych tematów.

– Dziękuję państwu za ten wysiłek i odwagę pełnienia funkcji dyrektora szkoły, bo dzisiaj to nie są łatwe sytuacje. Jeszcze 15-20 lat temu nie wyobrażaliśmy sobie, że będziecie państwo na co dzień w kontakcie z policją. To było zjawisko rzadkie. Dzisiaj jest to niestety potrzeba – zwrócił się do pracowników oświaty prezydent Robert Raczyński, jednocześnie życząc im, by jutrzejszy dzień był dla nich okazją do odpoczynku. – Niestety przychodzą najtrudniejsze czasy dla oświaty. To są rewolucyjne zmiany, jeśli chodzi o organizacje i ustroje w ogóle szkół podstawowych i średnich. Jesteśmy w fazie pewnej rewolucji, której nikt nie chce i nikt jej nie chce zauważyć, ale niestety ona idzie i to przyspiesza z roku na rok coraz mocniej. To jest wyzwanie dla wszystkich i wszyscy muszą się przygotować do tych zmian, nie mogą panikować, bo to jest najgorszy doradca, ale trzeba o tym poważnie rozmawiać – stwierdza prezydent.

– Ten czas nie jest łatwy, widzimy, co się dzieje. Na szczęście jakichś incydentów w naszym mieście nie było, aczkolwiek musimy cały czas uważać i obserwować co się dzieje. Będziemy po konsultacjach z policją, strażą pożarną, ewentualnie zwracać uwagę na dodatkowe zabezpieczenia, jeżeli takie będą potrzebne. Głównie policja wskazuje – dzisiaj słuchałem spotkania z kuratorem oświaty, byli tam też ludzie z ABW – na ewentualnie dodatkowe zabezpieczenia przy wejściach. Mówią wprost, choć nie wiem, czy to się spotka z aplauzem, żeby nie wpuszczać w ogóle rodziców na teren szkół, ale będziemy to konsultować indywidualnie – przyznaje naczelnik Andrzej Pudełko.

Fot. Marlena Bielecka


POWIĄZANE ARTYKUŁY