Winda niszczona bez przerwy – miasto publikuje nagrania

588

Ponad 30 tysięcy złotych – tyle od stycznia do końca września kosztowały Lubin naprawy windy przy Moście Przyjaźni. Tego urządzenia na co dzień potrzebują osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy i rodzice z wózkami, ale nie zawsze mogą z niego skorzystać – winda jest dewastowana niemal bez przerwy. Miasto przypomina, że w windzie znajduje się kamera i publikuje nagrania z monitoringu.

Fot. Screen z filmu miasto Lubin

Od stycznia 2026 r. w kabinie działa kamera miejskiego monitoringu. Nagrania pokazują, co dzieje się w windzie, gdy pozornie nikt nie patrzy: dźganie nożem, opluwanie obiektywu kamery, rozlewane napoje (także alkoholowe) i papierosy palone w zamkniętej przestrzeni. Wybrane fragmenty tych nagrań miasto

– Nie pokazujemy tych materiałów po to, by kogokolwiek piętnować. Monitoring rzeczywiście ułatwia ustalenie sprawców, ale nie o łapanie winnych chodzi tu najbardziej. Chcemy, żeby winda po prostu działała i była czysta – mówi Joanna Dziubek, rzecznik prasowy prezydenta miasta Lubina. – Każde uszkodzenie oznacza, że ktoś, kto nie może przejść po schodach, zostaje odcięty od drugiej strony mostu.

Fot. Screen z filmu z monitoringu miasto Lubin

Problemem są nie tylko poważne zniszczenia. Nawet gdy mechanizm działa, kabina bywa zostawiana w stanie, który trudno opisać: brudna podłoga i ściany, niedopałki, zapach dymu i alkoholu.

– Warto pomyśleć o osobie, która wsiądzie do windy minutę później. O mamie z niemowlęciem, starszym panu chodzącym o kulach, o kimś na wózku, kto nie ma innej drogi. Dla nich ta winda to nie wygoda, tylko samodzielność – podkreśla rzeczniczka.

Pieniądze przeznaczane na naprawy pochodzą z budżetu miasta, czyli ze wspólnych środków wszystkich mieszkańców. Każda złotówka wydana na usuwanie skutków dewastacji to złotówka, której nie można przeznaczyć na inne potrzeby Lubinian.

– Każdy ma czasem gorszy dzień, ale winda nie jest miejscem do odreagowywania złości. Prosimy o poszanowanie rzeczy, które służą nam wszystkim. A jeśli widzimy, że ktoś niszczy wspólne mienie, nie bądźmy obojętni – apeluje Joanna Dziubek.

Przedstawiciele magistratu przypominają, że niepokojące sytuacje można zgłaszać odpowiednim służbom, a także pisać na adres Urzędu Miejskiego w Lubinie: kontakt@um.lubin.pl.

Poniżej film z monitoringu miejskiego:


POWIĄZANE ARTYKUŁY