Podał policjantom fałszywe dane

392

Złamanie przepisów przez rowerzystę na ul. Paderewskiego w Lubinie zakończyło się jego zatrzymaniem. Mężczyzna podczas kontroli podał policjantom nieprawdziwe dane. Ci jednak szybko ustalili jego prawdziwą tożsamość. Okazało się, że był poszukiwany i miał trafić do zakładu karnego, gdzie czekała na niego kara 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Policjanci lubińskiej drogówki zatrzymali do kontroli mężczyznę jadącego rowerem. Rowerzysta przejechał wzdłuż po przejściu dla pieszych, a dodatkowo nie korzystał z drogi dla rowerów, mimo że był do tego zobowiązany.

Podczas legitymowania mężczyzna podał funkcjonariuszom dane, które nie potwierdziły się w policyjnych systemach.

– Mężczyzna pomimo wielokrotnych pytań nadal podawał nieprawdziwe informacje o swojej tożsamości. Nie zmienił swojego zachowania również po pouczeniu, że wprowadzanie w błąd osoby uprawnionej do legitymowania stanowi kolejne wykroczenie – mówi podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Rowerzysta został doprowadzony do lubińskiej komendy. Tam ustalono jego prawdziwe dane. Wtedy też wyszło na jaw, dlaczego mężczyzna za wszelką cenę próbował ukryć swoją tożsamość.

– Był on poszukiwany na podstawie zarządzenia prokuratora w celu ustalenia miejsca pobytu do celów prawnych oraz doprowadzenia do lubińskiej komendy w związku z prowadzoną sprawą. Dodatkowo Sąd Rejonowy w Głogowie poszukiwał go w związku z koniecznością odbycia kary aresztu w zakładzie karnym we Wrocławiu – dodaje rzeczniczka.

To jednak nie wszystko. Sąd Rejonowy w Lesznie wydał nakaz doprowadzenia mężczyzny do Aresztu Śledczego w Gdańsku, gdzie miał odbyć karę 10 miesięcy więzienia.

Rowerzysta został zatrzymany. Teraz odpowie nie tylko za wykroczenia drogowe, ale również za podawanie policjantom nieprawdziwych danych dotyczących swojej tożsamości.


POWIĄZANE ARTYKUŁY