Rekordowa frekwencja na trybunach i wygrana Górnika

107

Górnik Lubin pokonał KS Kłopotów-Osiek 3:2 w meczu 7. kolejki legnickiej A-klasy. Spotkanie dostarczyło kibicom sporo emocji, a z trybun oglądało je ponad 500 osób. Była to rekordowa frekwencja na meczu lubińskiej drużyny. W barwach gości nie wystąpił jeszcze były reprezentant Polski Emmanuel Olisadebe.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy objęli prowadzenie 1:0. Górnik zdołał jednak odwrócić losy rywalizacji i wyszedł na prowadzenie 3:1. Kłopotów-Osiek zdobył jeszcze bramkę kontaktową, ale gospodarze nie pozwolili już sobie odebrać zwycięstwa.

– Jeśli chodzi o sam mecz, to nasza gra i intensywność, którą narzuciliśmy od początku spotkania, była na bardzo wysokim poziomie. W pierwszej połowie już powinniśmy zamknąć ten mecz, ale tak się nie stało, co spowodowało nerwową końcówkę – mówi Karol Gracz, trener Górnika Lubin.

Dzięki zwycięstwu Lubinianie awansowali na szóste miejsce w tabeli. Wygrana była również kolejnym potwierdzeniem dobrej formy zespołu na własnym boisku. Górnik wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania u siebie.

– Najważniejsze, że wytrzymaliśmy i doprowadziliśmy do sytuacji, gdzie wszystkie do tej pory rozegrane spotkania u nas wygraliśmy. Tworzymy powoli twierdzę u nas w domu, którą ciężko wyłamać – podkreśla Gracz.

Mecz przyciągnął na stadion rekordową liczbę kibiców. Ponad 500 osób stworzyło atmosferę, która dodatkowo podkreśliła wyjątkowy charakter spotkania. Wśród gości zabrakło jeszcze Olisadebe, byłego reprezentanta Polski, którego pozyskanie przez KS Kłopotów-Osiek wzbudziło w ostatnim czasie spore zainteresowanie.

– Bardzo dziękuję wszystkim kibicom, którzy zgromadzili się na to widowisko. Padł rekord frekwencji i liczymy na podobną atmosferę w kolejnych meczach domowych – mówi trener Górnika.

Szkoleniowiec podziękował również swoim zawodnikom za realizację założeń i rozwój zespołu. – Chwila radości, ale zaraz wracamy do treningów i szykujemy się do kolejnego bardzo ciężkiego spotkania wyjazdowego z Czarnymi Dziewin – zapowiada Karol Gracz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY