Dwie drużyny młodziczek Watahy Lubin rozpoczęły rywalizację w nowym sezonie. Pierwszy zespół wygrał turniej rozstawieniowy, odnosząc dwa zwycięstwa bez straty seta. Z kolei Wataha 2 również wywalczyła awans do kolejnego etapu, choć o wyniku jednego ze spotkań decydował tie-break.

Młodziczki Watahy Lubin mają za sobą pierwsze turnieje rozstawieniowe w tegorocznych rozgrywkach. Powody do zadowolenia mają oba zespoły. Pierwsza drużyna wygrała oba swoje spotkania po 2:0 i zwyciężyła w całym turnieju.
Dla zawodniczek Watahy wynik nie był jednak jedynym celem. Turniej miał być również okazją do sprawdzenia różnych wariantów gry i ustawień, które mogą przydać się w dalszej części sezonu.
– Choć wynikowo turniej ułożył się dla nas bardzo dobrze, potraktowaliśmy go przede wszystkim szkoleniowo. Sprawdzaliśmy różne ustawienia i systemy gry, również takie, które mogą okazać się bardzo przydatne w trudniejszych momentach sezonu – przy chorobach, nieplanowanych absencjach czy kontuzjach – podkreślają przedstawiciele klubu.
Udany początek ma za sobą również druga drużyna młodziczek. Wataha 2 rywalizowała w pierwszym etapie turnieju rozstawieniowego w Głogowie. Na inaugurację Lubinianki zmierzyły się z gospodyniami, UMKS Volley Głogów. Po wyrównanym spotkaniu przegrały 1:2, a o losach meczu zdecydował tie-break, zakończony wynikiem 13:15.

W drugim spotkaniu Wataha 2 nie pozostawiła już rywalkom większych szans i pokonała MKS Rokita Brzeg Dolny 2:0. Dzięki temu Lubinianki wywalczyły awans do kolejnego etapu turnieju rozstawieniowego.
Teraz przed drugą drużyną Watahy wyjazd do Świdnicy, gdzie zawodniczki będą walczyć o kolejne zwycięstwa i jak najwyższe rozstawienie w dalszej części rozgrywek.
Fot. Archiwum klubu





