Deszcz im niestraszny. Lubin z przytupem pożegnał lato

211

Deszczowa aura nie pokrzyżowała planów ani organizatorom, ani Lubinianom. Mimo kapryśnej pogody pod Centrum Działań Twórczych zabrzmiała dziś folkowa muzyka, a publiczność z przytupem pożegnała kończące się lato. Wszystko za sprawą szóstej edycji Folkowego Pożegnania Lata „Śpiewające Dinozaury”.

Tegoroczna odsłona wydarzenia była wyjątkowa, bo po raz pierwszy impreza odbyła się na terenie przy Centrum Działań Twórczych. Było to jednocześnie ostatnie plenerowe wydarzenie CDT w tym sezonie. Choć pogoda tym razem nie rozpieszczała, deszcz nie odstraszył uczestników. Lubinianie przyszli posłuchać znanych melodii, spotkać się i wspólnie pożegnać lato w folkowym rytmie.

Scena należała do siedmiu zespołów: Hosadyna od Lubina, Sąsiadeczki, Mojęcice, Polne Maki z Grębocic, Osieczanki, Perła z Przybyłowic oraz Folklorystyczny Lubin. Artyści zabrali publiczność w muzyczną podróż do świata tradycyjnych melodii i piosenek, które od pokoleń są częścią polskiej kultury ludowej.

Nie zabrakło utworów doskonale znanych wielu uczestnikom jeszcze z dzieciństwa. W folkowych, żywiołowych aranżacjach zabrzmiały melodie zachęcające do wspólnego śpiewania i dobrej zabawy. Deszczowe chmury nie były więc w stanie popsuć atmosfery – pod sceną nie brakowało uśmiechów, oklasków i wspólnego muzykowania.

Folkowe Pożegnanie Lata to jednak nie tylko muzyka. Na uczestników czekały również swojskie smaki przygotowane przez Zespół Folklorystyczny Lubin. Można było skosztować domowych wypieków, pierogów oraz tradycyjnych pajd chleba ze smalcem. Wszystko w atmosferze nawiązującej do dawnych spotkań, podczas których muzyka, wspólne biesiadowanie i regionalna kuchnia szły ze sobą w parze.

Organizatorami Folkowego Pożegnania Lata byli Centrum Działań Twórczych w Lubinie oraz powiat lubiński. Wydarzenie odbyło się pod patronatem starosty powiatu lubińskiego, a jego partnerami byli Ogród Zoologiczny w Lubinie oraz Regionalne Centrum Sportowe.

Fot. Jakub Fąferek


POWIĄZANE ARTYKUŁY