Tu rodzi się orkiestra. „Praktyki z Narodową” wypełniły Lubin muzyką

72

Najpierw osobno brzmią trąbki, puzony, klarnety i perkusja. Potem wszystko zaczyna łączyć się w jeden muzyczny organizm. W Lubinie trwają „Praktyki z Narodową” – blisko 60 młodych instrumentalistów z całej Polski przez tydzień pracuje z muzykami i pedagogami najwyższej klasy. Jest intensywnie, wymagająco, ale przede wszystkim jest tu niezwykła energia. A mieszkańcy Lubina będą mogli usłyszeć efekt tej pracy podczas wielkiego finału.

Od pierwszych godzin siedziba Narodowej Orkiestry Dętej i sale Regionalnego Centrum Sportowego żyją muzyką. Próby sekcyjne, praca nad detalami, wspólne granie, uwagi prowadzących, poprawki i kolejne powtórzenia. Pomiędzy nimi rozmowy, pytania i śmiech.

Bo „Praktyki z Narodową” nie są zwykłymi warsztatami. Młodzi instrumentaliści mają tutaj zobaczyć od środka, jak naprawdę pracuje profesjonalny zespół – od pierwszego spotkania przy pulpitach aż po wyjście na scenę.

– To dla nas ogromna satysfakcja, że możemy gościć w Lubinie tak znakomitych muzyków i pedagogów. Oni nie tylko przekazują młodym ludziom wiedzę. Otwierają przed nimi świat, pokazują możliwości i drogi, którymi mogą dalej podążać. Być może dla części uczestników właśnie tutaj zaczyna się ich przyszłość w zawodowej muzyce. Jesteśmy dumni, że Narodowa może być miejscem takich spotkań – mówi Urszula Kozon, dyrektor Narodowej Orkiestry Dętej w Lubinie.

Nad całym wydarzeniem czuwa Michał Olearczyk, kierownik artystyczny „Praktyk z Narodową”.

– Chcemy pokazać młodym ludziom, jak wygląda praca w symfonicznej orkiestrze dętej – pierwszej tego typu w Polsce. Są próby sekcyjne i całej orkiestry, praca w mniejszych grupach, podstawy improwizacji, wykłady specjalistów i indywidualne konsultacje. Wszystko prowadzi do koncertu finałowego – mówi Michał Olearczyk.

Ogromną wartością projektu są nazwiska pedagogów: Karol Sikora, Jarosław Meisner, prof. Zdzisław Stolarczyk czy Karol Pyka. Finał poprowadzi natomiast doskonale znana lubińskiej publiczności Justyna Chmielek-Korbut.

– Młodzi muzycy mogą bardzo wiele zaczerpnąć z wiedzy i doświadczenia naszych gości. A Justyna Chmielek-Korbut to wspaniała dyrygentka, która da im swoją energię – dodaje Olearczyk.

I tę energię rzeczywiście już słychać. Z każdą próbą młodzi muzycy coraz mniej przypominają grupę ludzi, którzy dopiero przyjechali do Lubina z różnych stron Polski. Coraz bardziej – jedną orkiestrę.

– Chodzi o to, żeby pokazać młodym muzykom, jak pracuje się w orkiestrze: jak przygotować utwór, współpracować z dyrygentem, słuchać siebie nawzajem i wspólnie stworzyć jak najlepszy zespół – mówi Karol Sikora, klarnecista Sinfonii Varsovii.

Jak przyznaje, uczestnicy są ciekawi, zadają pytania i szybko reagują na uwagi.

– To bardzo zdolna i chętna do pracy młodzież. Myślę, że za kilka lat z niektórymi z nich możemy spotkać się już po prostu obok siebie w orkiestrze – dodaje.

Podobne wrażenia ma dr Jarosław Meisner, puzonista i wykładowca akademicki.

– Jestem pewien, że to będzie niezwykle dobry koncert. Ci młodzi ludzie są bardzo utalentowani, ale równie ważne jest to, że są ciekawi wiedzy i otwarci na wskazówki. Zaskoczyło mnie, jak szybko ten proces zaczął działać już od pierwszych minut próby – przyznaje.

Meisner podkreśla również wyjątkowość samej Narodowej Orkiestry Dętej.

– To niesamowity przykład nie tylko w skali Polski, ale i Europy. Orkiestry dęte mogą dziś tworzyć własne koncerty i pełnić rolę równorzędną wobec orkiestr filharmonicznych – mówi.

W sali perkusistów jest równie intensywnie. Dominik Zielonka pracuje z uczestnikami o różnym doświadczeniu, ale cel dla wszystkich jest jeden.

– Są osoby naprawdę świetnie grające, są też takie, które dopiero zaczynają. Pracujemy nad tym, żeby wszyscy świetnie zagrali finał. Już dzisiaj brzmi to super, a mamy jeszcze kilka dni. Będzie pełen ogień – zapowiada.

I właśnie ta mieszanka jest największą siłą „Praktyk z Narodową”: młodość spotyka się tutaj z doświadczeniem, talent z ciężką pracą, a muzycy znani z wielkich scen przez kilka dni stoją obok młodych instrumentalistów przy pulpitach, słuchają, poprawiają i podpowiadają.

„Praktyki z Narodową” potrwają do 29 sierpnia, a ich częścią są także wydarzenia otwarte dla mieszkańców.

26 sierpnia na dziedzińcu Narodowej wystąpi Backstage Brass Band, a 28 sierpnia w Centrum Kultury Muza publiczność usłyszy światowej sławy puzonistę Zoltána Kissa, któremu przy fortepianie towarzyszyć będzie Karolina Hajducka.

Wielki finał odbędzie się 29 sierpnia o godz. 18 na dziedzińcu Narodowej Orkiestry Dętej. 58 uczestników praktyk wystąpi pod batutą Justyny Chmielek-Korbut.

Wtedy mieszkańcy Lubina usłyszą efekt całego tygodnia pracy. Orkiestrę, która jeszcze kilka dni wcześniej nie istniała.

Bo właśnie teraz, za drzwiami sal prób, 58 młodych muzyków, takt po takcie, uczy się nie tylko razem grać. Uczy się być orkiestrą.

Fot. Tomasz Folta/ Narodowa Orkiestra Dęta w Lubinie


POWIĄZANE ARTYKUŁY