Żeby powstało schronisko dla zwierząt w Szklarach Górnych, gmina Lubin stara się zmniejszyć koszty jego budowy. Dzięki temu być może już w przyszłym roku uda się zrealizować tę inwestycję.
O schronisku dla zwierząt mówi się u nas od kilku lat. Wspólnie miało je wybudować na terenie byłego szybu górniczego w Szklarach Górnych kilkanaście okolicznych samorządów. Jednak wiele gmin w trakcie prowadzenia rozmów wycofało się z projektu i na początku tego roku zostało ich już tylko osiem. Inwestycja została więc wstrzymana.
Teraz gmina Lubin wraca do pomysłu. Zmodyfikowana zostanie dokumentacja projektowa. – Dokumentacja już jest. Zostaną do niej wprowadzone zmiany, tak aby obniżyć koszty budowy – mówi wicewójt gminy Lubin Zofia Rejdak.
Samorząd chce postawić na odnawialne źródła energii, ponieważ jednym z najwyższych kosztów byłoby doprowadzenie do schroniska linii energetycznej. To tylko jedna ze zmian w projekcie.
– Straszył ten wysoki koszt budowy schroniska, dlatego wiele gmin wycofało się z projektu. Jednak gdy będziemy mieli zmodyfikowany projekt, ponownie zapytamy okoliczne samorządy, czy przyłączą się do tej inwestycji. Mamy nadzieję, że będą chętni – dodaje wicewójt Zofia Rejdak. – Chcielibyśmy rozpocząć jak najszybciej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, myślę, że budowa schroniska mogłaby ruszyć w przyszłym roku.
Przypomnimy, że ostatnio okazało się, że nie tylko gmina Lubin przymierza się do budowy schroniska. Chciałaby je także stworzyć Fundacja „Podaj łapę”, ale już w samym Lubinie.





