Pojechał na teren jednej z firm i z jednej z zaparkowanej tam ciężarówek spuścił ponad 100 litrów paliwa. Uciekł, ale szybko został namierzony przez kryminalnych z lubińskiej komendy. 31-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.

Do zdarzenia doszło na terenie jednego z przedsiębiorstw w powiecie lubińskim.
– Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna pod osłoną nocy, przyjechał samochodem na parking, gdzie stały samochody ciężarowe. Wyjął z bagażnika przygotowane już do tego przestępczego procederu pojemniki wraz z wężem i z jednego z pojazdów spuścił ponad 100 litrów oleju napędowego. Wartość strat oszacowano na ponad 800 złotych – informuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.
Działania operacyjne kryminalnych szybko doprowadziły do ustalenia tożsamości podejrzanego oraz jego zatrzymania, którym okazał się 31-letni mieszkaniec gminy Lubin.
– Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje.




