Były dyrektor szpitala skazany

23

Na karę pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata głogowski sąd skazał lubinianina Tadeusza T., byłego dyrektora tamtejszego szpitala. Taki sam wyrok usłyszała też jego zastępczyni Beata R. – Sąd nie miał wątpliwości, iż oskarżeni dopuścili się przestępstwa oszustwa na szkodę szpitala – tłumaczy Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Akt oskarżenia w tej sprawie głogowska prokuratura skierowała do sądu w czerwcu tego roku. Śledczy ustalili, że wiosną 2012 r. Tadeusz T. podjął decyzję o remoncie tarasu w swoim domu w Lubinie. Do tego potrzebował materiałów budowlanych.

– Podczas rozmowy z zastępcą Beatą R. Tadeusz T. poinformował ją o swoich zamiarach i powiedział, jakie materiały są mu niezbędne. Oskarżeni ustalili, że materiały zostaną zakupione wraz z kolejnym zamówieniem składanym przez szpital w markecie budowlanym w Głogowie. W związku z tym Beata R. poleciła kierownikowi administracji szpitala dokonanie zakupów. Wszystkie towary miano dostarczyć do domu Tadeusza T. w Lubinie – relacjonuje prokurator Łukasiewicz.

Na poczet zakupów lubinianin przekazał swojej zastępczyni 800 zł. Jednak to tylko część wartości zamówienia.

– Dostawę samochodem ciężarowym zrealizowano 14 lipca 2012 r. Materiały osobiście odebrał i pokwitował Tadeusza T. Cała kwota wartości zamówienia, tj. 1.448,80 zł przekazana została sprzedawcy przelewem z konta ZOZ w Głogowie – przypomina prokurator.

Tadeusz T. i Beata R. usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z pełnieniem funkcji publicznej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, polegające na dopuszczeniu się oszustwa na szkodę szpitala. Podczas rozprawy sąd uznał, że oskarżeni dopuścili się przestępstwa oszustwa, ale nie działali jako osoby pełniące funkcje publiczne. Skazano ich na pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Były dyrektor musi też zwrócić pieniądze za materiały budowlane.

– Mając na uwadze okoliczność, iż prokuratorskie wnioski o karę co do wysokości były w zasadzie zbieżne z zapadłym rozstrzygnięciem, Prokurator Rejonowy w Głogowie ocenił wyrok jako słuszny – podsumowuje Liliana Łukasiewicz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY