Premiery w kinie Muza

8

Na ekranach kina Muza goszczą właśnie filmy: „Minionki i straszydła”, Toy Story 5” oraz „Zaproszenie”.

„Zaproszenie”

„Toy Story 5” można oglądać jeszcze przez tydzień, do 9 lipca. „Zaproszenie” będzie wyświetlane nieco dłużej, bo do 16 lipca, zaś na „Minionki i straszydła” można wybrać się do kina Muza aż do 23 lipca.

W najbliższym DKF-ie, 8 lipca, pokazany zostanie film „Sny o słoniach”.

Szczegółowy repertuar kina Muza oraz cennik biletów można znaleźć na stronie ckmuza.eu.

O filmach:

„Toy Story 5”

Zabawki powracają w filmie Disneya i Pixara „Toy Story 5″, w którym na scenę wkracza technologia. Buzz, Chudy, Jessie i reszta ekipy mają trudne zadanie, gdy przychodzi im zmierzyć się z zupełnie nowym zagrożeniem.

 

 

 

 

„Minionki i straszydła”

Zuchwała, absurdalna historia o tym, jak Minionki podbiły Hollywood, zostały gwiazdami filmowymi, następnie straciły wszystko, uwolniły straszydła, aby ostatecznie zjednoczyć siły i spróbować ocalić planetę przed chaosem, który same wywołały.

Po ponad 15 latach od stworzenia, Minionki są najbardziej ikonicznymi postaciami animowanymi swojego pokolenia. Są rozpoznawalne na całym świecie i uwielbiane przez widzów w każdym wieku.

 

„Zaproszenie”

Gwiazdorska obsada w błyskotliwie pikantnej komedii o blaskach i cieniach pożycia małżeńskiego. Joe (Seth Rogen) i Angela (Olivia Wilde) są małżeństwem z kilkunastoletnim stażem. Z pozoru ich związek wydaje się wręcz wzorcowy: zgodne, spokojne życie w porządnej dzielnicy, udane dziecko, niezły status materialny. Jednak pod powierzchnią kryją się wzajemne pretensje, drobne konflikty, a przede wszystkim nuda i rutyna. Gdy pewnego wieczoru Joe i Angela zapraszają na kolację parę tajemniczych sąsiadów (Penelope Cruz i Edward Norton), swobodna i przyjacielska rozmowa zaczyna zmieniać się w pełną dwuznaczności grę. To, co dotąd skrywane, wychodzi na jaw, a niewypowiedziane pragnienia ducha i ciała zaczynają nabierać niebezpiecznie realnych kształtów. Czy obie pary pójdą dziś spać we własnych łóżkach?

„Sny o słoniach”

Szaleni naukowcy i podróżnicy to ulubieni bohaterowie filmów legendarnego reżysera Wernera Herzoga. Dr Steve Boyes obsesyjnie tropi olbrzymie słonie nazywane duchami, których daleki krewniak jako trofeum został wystawiony w muzeum w Waszyngtonie. Obserwujemy ekspedycję Bouyes’a do Angoli, na niezamieszkałych terenach wielkości Anglii, które tubylcy nazywają końcem świata. Herzog dokumentuje obsesje, marzenia i niezwykłą wyobraźnię swojego bohatera, zadając pytanie, czy nie lepiej, żeby słonie pozostały poza ludzkim zasięgiem i funkcjonowały jako tytułowe duchy? A marzenia o kontakcie z dzikością pozostały tylko w naszych snach?


POWIĄZANE ARTYKUŁY