– Nieopłacalna stała się działalność Zakładów Górniczych Lubin, w kontekście podatku od wydobycia niektórych kopalin. Na szczęście dochodowe są inne oddziały – przyznał prezes KGHM Herbert Wirth podczas wczorajszej konferencji pracodawców w Legnicy. Wszystko z powodu wprowadzenia podatku od wydobycia miedzi i srebra. Teraz koszty działalności tego oddziału zdecydowanie przewyższają jego przychody.
– Nie oznacza to jednak likwidacji tej kopalni – uspokaja Anna Osadczuk z biura prasowego Polskiej Miedzi. – Faktem jest, że nie wszystkie oddziały są równie dochodowe, ale jesteśmy jednym organizmem i nie ma mowy o zamykaniu ZG Lubin z powodu nierentowności – dodaje.
Prezes lubińskiego koncernu, w rozmowie z TVP Wrocław, przyznał, że dziennie spółka płaci 6,5 mln zł podatku od kopalin. Skutki wprowadzenia tej daniny są nieobojętne dla kondycji całej firmy, w tym dla ZG Lubin.
Telewizyjne „Fakty” poprosiły o komentarz posła Ryszarda Zbrzyznego. Parlamentarzysta zauważył, że z powodu wprowadzenia podatku, w tym roku załoga KGHM otrzyma mniejszą nagrodę z zysku. – Każdy pracownik straci równowartość jednej średniej pensji w firmie, czyli około 8 tys. zł – poinformował wrocławski serwis telewizyjny.





