Filmy i muzyka na żywo, czyli Festiwal Kina Organowego po raz czwarty

137

Już po raz czwarty w Lubinie zagości Festiwal Kina Organowego. Przez trzy dni, od 2 do 4 lipca, w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej wyświetlane będą filmy, do których muzyka wykonywana będzie na żywo na organach. Wstęp jest bezpłatny, ale trzeba wcześniej odebrać bezpłatną wejściówkę. Warto się pospieszyć, bo liczba miejsc jest ograniczona. Ponadto dodatkowo odbędzie się spotkanie z kompozytorem Krzesimirem Dębskim.

Festiwal Kina Organowego, organizowany przez Narodowa Orkiestrę Dętą, to innowacyjne wydarzenie, które promuje mało znane arcydzieła światowej kinematografii. Przywraca tradycję kina niemego, nadając filmom oprawę muzyczną wykonywaną na żywo na zrekonstruowanych organach Martina Beniamina Liebehera w lubińskim dużym kościele.

W tym roku na początek wydarzenia, 2 lipca, o godz. 19.30 pokazany zostanie film „Metropolis” z 1927 r. Muzykę do filmu wykona na organach Paul Goussot.

„Metropolis” Fritza Langa to miasto zbudowane z niespotykanym wcześniej rozmachem i film, który na zawsze zmienił sposób przedstawiania przyszłości na ekranie. To właśnie tutaj pojawił się jeden z pierwszych androidów w historii kina – Mechaniczna Maria, będąca inspiracją dla wielu ekranowych maszyn, w tym kultowego C-3PO z „Gwiezdnych wojen”.

Akcja filmu rozgrywa się w tytułowym mieście przyszłości. Wykreowany niemal sto lat temu świat wciąż wygląda zdumiewająco nowocześnie dzięki pionierskim efektom specjalnym, z których część stosowana jest do dziś. To właśnie na planie „Metropolis” opracowano słynny trik z lustrami, wykorzystany później m.in. w „Łowcy androidów” oraz sadze „Władca Pierścieni”. Był to także pierwszy film, w którym na tak ogromną skalę zastosowano animację poklatkową.

Gigantyczne dekoracje, dziesiątki tysięcy statystów – szacuje się, że przez plan przewinęło się ich około 27 tysięcy – oraz pionierskie efekty specjalne, kosztowały ponad pięć milionów marek, czyniąc „Metropolis” najdroższą produkcją w historii niemieckiego kina tamtych czasów.

Dziś „Metropolis” pozostaje nie tylko fascynującym świadectwem filmowej wyobraźni, lecz także kamieniem milowym światowego kina i częścią popkultury. Film został wpisany na listę UNESCO „Pamięć Świata”, obejmującą najcenniejsze dokumenty i dzieła o znaczeniu historycznym oraz cywilizacyjnym. Jego kadry można odnaleźć w kultowym teledysku grypy Queen „Radio Ga Ga” – zakończonym napisem „Thanks to Metropolis” – oraz w solowym klipie Freddiego Mercury’ego „Love Kills”.

Drugiego dnia festiwalu, 3 lipca o godz. 19.30 będzie można obejrzeć produkcję z 1923 r. „Jeszcze wyżej”. Muzykę na żywo wykona do niej: Michał Kocot.

To właśnie z tego filmu pochodzi jeden z najbardziej ikonicznych kadrów w historii kina: zawieszony nad miastem bohater uczepiony wskazówek zegara.

Film miał premierę w Prima Aprilis 1923 roku i odniósł ogromny sukces, a Harold Lloyd został okrzyknięty „królem komedii śmiałków”. Śmiały pomysł na realizację narodził się, gdy aktor podczas wędrówki po Los Angeles zauważył wspinającego się po fasadzie budynku Billa Strothersa, znanego jako Człowiek Pająk.

Jak wspominał: „Im wyżej się wspinał, tym bardziej się denerwowałem (…) Skoro to mnie tak denerwuje, to co by to dało widzom kinowym?” (haroldlloyd.com). Cóż, po ponad stu latach od premiery, widzowie wciąż wstrzymują oddech, śledząc brawurową wspinaczkę bohatera.

Legenda filmowa głosi, że zdjęcia kręcono w naturalnej scenerii, na zawrotnych wysokościach i bez udziału kaskadera, a sam Harold Lloyd lubił podkreślać: „Kto chciałby spaść z trzeciego piętra na materac?” (haroldlloyd.com). W rzeczywistości twórcy posłużyli się sprytnymi trikami operatorskimi i odpowiednim ustawieniem kamer, a aktor — który samodzielnie wykonywał wszystkie ewolucje — w rzeczywistości nie znalazł się wyżej niż dwa metry nad powierzchnią dachu.

Znalazł się natomiast na amerykańskim znaczku pocztowym oraz w panteonie wielkiej trójcy kina niemego obok Charliego Chaplina i Bustera Keatona.

Na zakończenie, 4 lipca o godz. 19.30 pokazany zostanie film „Podróż na Marsa” z 1918 r. Muzykę na żywo wykona zaś: Martin Gregorius.

„Podróż na Marsa” (1918) to jedna z najwcześniejszych pełnometrażowych wypraw w kosmos w historii kina.

Powstała u schyłku I wojny światowej „Podróż na Marsa” jest jednak czymś więcej, niż pionierską fantazją science fiction. Czerwona Planeta w ujęciu Holgera-Madsena to świat wolny od przemocy, zachłanności i konfliktów – utopia wystylizowana na antyczną Grecję.

Marsjanie nie jedzą mięsa, zamiast kar stosują wybaczenie, ich życie wolne jest od chorób i smutku, a rozwój duchowy wyprzedza Ziemian o… lata świetlne.

Film zachwyca rozmachem wizualnym. Imponujące dekoracje, scenografia marsjańskich miast i pionierskie efekty specjalne sprawiają, że „Podróż na Marsa” pozostaje fascynującym prologiem do całej historii filmowych podróży do gwiazd.

Excelsior – futurystyczny statek przypominający sterowiec – zabiera widzów w jedną z pierwszych pełnometrażowych podróży międzyplanetarnych, na długo przed Discovery One z filmu „2001: Odyseja kosmiczna”, Enterprise ze „Star Treka” czy Sokołem Millennium z „Gwiezdnych wojen”.

Festiwal Kina Organowego to jednak nie tylko projekcje filmowe. Podczas tegorocznej edycji zaplanowano również autorskie spotkanie z wybitnym polskim kompozytorem Krzesimirem Dębskim. Odbędzie się ono 3 lipca o godz. 17 w Centrum Kultury Muza. Uczestnicy dowiedzą się, jak dźwięk buduje napięcie, wzmacnia obraz i nadaje scenom głębię.

– Od początku zależało nam, aby Festiwal Kina Organowego był czymś więcej niż tylko prezentacją filmów niemych z muzyką organową. Chcemy łączyć światy i zapraszać do nich nowych odbiorców. Miłośników kina zachęcać do odkrywania muzyki organowej, a melomanów zainteresować historią filmu. Obecność Krzesimira Dębskiego doskonale wpisuje się w tę ideę. To artysta, którego twórczość filmową zna chyba każdy Polak. Napisał muzykę do wielu znakomitych produkcji, a podczas festiwalu będzie można spotkać go osobiście i usłyszeć na żywo – mówi Urszula Kozon, dyrektor Narodowej Orkiestry Dętej w Lubinie.

Wstęp na Festiwal Kina Organowego jest bezpłatny, jednak żeby wziąć w nim udział, trzeba wcześniej odebrać darmową wejściówkę. Wejściówki dostępne są w wersji online TUTAJ.


POWIĄZANE ARTYKUŁY