Kałużny: Nie mówię „żegnaj”, lecz „do zobaczenia”

48

Po trzech sezonach spędzonych w barwach Zagłębia Lubin z klubem żegna się jego wychowanek. Paweł Kałużny dziękuje za wspólnie przeżyte chwile, podkreślając, że nie mówi „żegnaj”, lecz „do zobaczenia”.

– Po trzech latach spędzonych w barwach Zagłębia nadszedł moment pożegnania. Chciałbym z całego serca podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej niezwykłej sportowej podróży. Miałem zaszczyt reprezentować Zagłębie przez trzy sezony w Superlidze Mężczyzn. Z tego czasu zabieram ze sobą przede wszystkim wiele pięknych chwil, niezapomnianych wspomnień oraz doświadczeń, które na zawsze pozostaną ważną częścią mojej kariery. Dziękuję trenerom za zaufanie, wsparcie i wiedzę, którą mogłem zdobywać każdego dnia. Dziękuję również kolegom z drużyny za wspólną walkę, emocje, zwycięstwa, trudniejsze momenty i relacje, które udało nam się zbudować zarówno na boisku, jak i poza nim. Słowa wdzięczności kieruję także do władz klubu, Prezesa za stworzenie mi warunków do rozwoju oraz możliwość zdobywania cennego doświadczenia.

To był niezwykle ważny etap mojej sportowej drogi i jestem wdzięczny, że mogłem być częścią historii tego klubu. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, dlatego nie mówię „żegnaj”, lecz „do zobaczenia”. Być może nasze drogi jeszcze kiedyś się przetną. Całemu klubowi życzę powodzenia w nadchodzącym sezonie, wielu sukcesów i szybkiego powrotu na miejsce, na które zasługuje – do Superligi. Trzymam za Was kciuki i wierzę, że przed Wami jeszcze wiele powodów do radości. Dziękuję za wszystko! – mówi obrotowy, który od nowego sezonu reprezentować będzie barwy Ostrovii Ostrów Wielkopolski. 


POWIĄZANE ARTYKUŁY