W piątek, po oficjalnym przyjęciu do Sił Zbrojnych nowych myśliwców, wszyscy poznali pierwszego polskiego pilota i instruktora F-35. Podpułkownik Krzysztof „Sniper” Woelke to Lubinianin, który swoją przygodę z lataniem zaczynał w Aeroklubie Zagłębia Miedziowego.
W piątek nowe myśliwce F-35 przeleciały nad Polską, po czym wylądowały w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, gdzie odbyło się oficjalne przyjęcie ich do polskich Sił Zbrojnych.
Jeden z nich pilotował podpułkownik Krzysztof „Sniper” Woelke. To jeden z dwóch pierwszych polskich pilotów, którzy ukończyli podstawowy etap szkolenia na F-35 w USA, a następnie został pierwszym polskim pilotem-instruktorem F-35.
W piątek złożył meldunek prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu: „Panie prezydencie, dowódca 11. eskadry, podpułkownik Woelke, melduje przyjęcie pierwszych polskich samolotów F-35 na wyposażenie Sił Zbrojnych RP” .
A wszystko zaczęło się w Lubinie, w Aeroklubie Zagłębia Miedziowego, który dziś nie kryje dumy, tak pisząc w swoich mediach społecznościowych:
„W końcu możemy się tym głośno pochwalić. Wczoraj mieliśmy ogromną przyjemność obejrzeć w TVN24 wywiad z naszym wychowankiem, wieloletnim członkiem aeroklubu, byłym członkiem zarządu, a ostatnio (przed wylotem na szkolenie F35) szefem wyszkolenia.
Przeczuwaliśmy, że nasz Krzysiek osiągnie taki sukces. Zawsze skupiony, ambitny, a jako szef wyszkolenia wymagający i nieustępliwy. Gdy musiał zrezygnować z tej funkcji – dla nas już było wszystko jasne…
Jesteśmy mega dumni i przeszczęśliwi. Gratulujemy raz jeszcze i jak trochę kurz opadnie – do zobaczenia na EPLU!”




