Zabawa w deszczu, czyli rockowe święto przed CDT

156

Nawet kapryśna pogoda i wciąż powracający deszcz nie zdołał odstraszyć fanów alternatywnych brzmień. Zjawili się dziś na terenach przy budynku Centrum Działań Twórczych wyposażeni w parasole, by posłuchać muzyki. Tak jak zaplanowano, zagrało aż sześć lokalnych kapel.

Dziś odbyła się trzecia już odsłona wydarzenia pod nazwą Alternatywa w Centrum. Była wyjątkowa, ponieważ pierwszy raz połączono ją z ubiegłorocznym projektem Młody Rock w Centrum. W efekcie na jednej scenie zaprezentowało się aż sześć zespołów reprezentujących różne style muzyki rockowej i alternatywnej.

– W zeszłym roku zrobiliśmy pierwszy raz Młody Rock w Centrum, czyli też zespoły alternatywne, ale takie młode, początkujące. To był wielki sukces, więc w tym roku postanowiliśmy zadziałać międzypokoleniowo i połączyć te dwa wydarzenia, więc będzie bardzo alternatywnie i bardzo wielopokoleniowo – mówiła przed koncertem Anna Adamus-Krawczyk z Centrum Działań Twórczych.

Na scenie pojawiły się zespoły reprezentujące zarówno młode pokolenie muzyków, jak i bardziej doświadczone formacje. Muzyczny maraton rozpoczął zespół Miracle Rats, łączący indie rock z elementami midwest emo. Następnie wystąpiła lubińska grupa Lazy Snails, której członkowie inspirują się przede wszystkim polskim rockiem lat 80., nadając mu współczesną energię.

Kolejnym wykonawcą był lubiński HAOS, znany z połączenia rocka, punku i nowoczesnych alternatywnych brzmień. Publiczność mogła również usłyszeć pochodzący z Polkowic zespół Innocent Spell, balansujący pomiędzy shoegaze’em, indie rockiem i alternatywą.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu był powrót NervoKainy. Lubińska formacja wystąpiła w oryginalnym składzie z czasów nagrywania debiutanckiej płyty „Musimy sprawdzić czy jesteś człowiekiem”, wydanej w 2014 roku.

Finał wieczoru należał do zespołu Bałagan, który od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na lokalnej scenie. Formacja łączy w swojej twórczości punk rock, reggae i ska, a jej koncerty słyną z żywiołowej atmosfery. W składzie zespołu występuje również Krzysztof Janiszewski – pomysłodawca całego przedsięwzięcia.

Janiszewski, na co dzień instruktor gry na saksofonie w Centrum Działań Twórczych, od początku chciał stworzyć wydarzenie integrujące lokalne środowisko muzyczne.

– Marzyło mu się, żeby pokazać i zaangażować do działania lubińską scenę alternatywną. Stąd właśnie koncert Alternatywa w Centrum – podkreślała Anna Adamus-Krawczyk.

Mimo że pogoda dziś nie rozpieszczała i nie sprzyjała plenerowym wydarzeniom, pod sceną, która stanęła przy budynku CDT pojawili się wielbiciele alternatywnych i rockowych brzmień, którzy świetnie się bawili. 

Fot. Tomasz Folta


POWIĄZANE ARTYKUŁY