Znęcał się nad byłą żoną. Mężczyzna trafił do aresztu

717

Mimo rozwodu, nadal mieszkali razem. Były mąż bił kobietę i nękał psychicznie. Gehenna Lubinianki zakończyła się, kiedy ktoś powiadomił policję o niepokojącej sytuacji w jednym z mieszkań na Ustroniu. Funkcjonariusze zastali tam pobitą kobietę. Sprawca uciekł, ale szybko został namierzony i trafił do aresztu.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubinie został powiadomiony o niepokojącej sytuacji w jednym z mieszkań na osiedlu Ustronie w Lubinie. Według zgłoszenia miało tam dochodzić do przemocy domowej.

– Pod wskazany adres pojechali policjanci wydziału prewencji. Funkcjonariusze na miejscu zastali kobietę, u której od razu zauważyli widoczne obrażenia ciała, świadczące o przemocy fizycznej. Dodatkowo ustalili, że od dłuższego czasu 50-latek stosował również wobec byłej żony przemoc psychiczną. Mimo zakończenia związku, oboje nadal zamieszkiwali pod jednym dachem – informuje podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.

Po rozmowie z poszkodowaną kobietą mundurowi od razu wdrożyli procedurę Niebieskiej Karty. Wobec mężczyzny wydano również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej, zakaz kontaktowania się z nią oraz nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania.

– Ponieważ 50-latek uciekł przed przyjazdem patrolu, policjanci rozpoczęli jego poszukiwania. Szybko wytypowali miejsce jego pobytu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego nad byłą żoną. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Na podstawie zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego, sąd zdecydował na zastosowanie wobec 50-latka najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje podkom. Serafin.

Policja przypomina, że osoby doświadczające przemocy domowej nie są pozostawione same sobie. Pomoc można uzyskać, kontaktując się z policją, ośrodkami pomocy społecznej oraz organizacjami wspierającymi osoby pokrzywdzone.

Apel kierowany jest także do osób, które mogą być świadkami takiej przemocy: jeśli słyszysz odgłosy awantur, krzyki, płacz lub zauważysz niepokojące sygnały mogące świadczyć o przemocy, powiadom policję. Twoja reakcja może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.


POWIĄZANE ARTYKUŁY