Emocje i integracja na parkiecie

114

Podopieczni siedmiu placówek dla osób niepełnosprawnych z całego Dolnego Śląska spotkali się w Lubinie podczas XII Regionalnego Turnieju Bocci „Sport dla każdego”. W hali sportowej przy ul. Składowej nie brakowało emocji, sportowej rywalizacji i przede wszystkim integracji, która, jak podkreślają organizatorzy, jest najważniejszą ideą wydarzenia.

Turniej już po raz dwunasty organizuje Stowarzyszenie „A Tacy Sami”. W tegorocznych zawodach udział wzięły drużyny m.in. z Wałbrzycha, Wrocławia, Legnicy, Polkowic oraz reprezentacje z Lubina.

– Właśnie chodzi o tę integrację. Oni się zapoznają, witają się serdecznie, bardzo chętnie się spotykają i spokojnie rywalizują – mówi Ewa Niedbalska, prezes stowarzyszenia i główna organizatorka wydarzenia.

Ewa Niedbalska

Boccia to dyscyplina sportowa przeznaczona dla osób z niepełnosprawnościami, w której liczy się precyzja, strategia i skupienie. Jej zasady pozwalają uczestniczyć nawet osobom z bardzo dużymi ograniczeniami ruchowymi.

– To jest sport dla każdego. Nawet na wózku. Mieliśmy kiedyś osobę z porażeniem czterokończynowym, która dzięki specjalnej rynnie, mogła brać udział w grze. Sama satysfakcja z uczestnictwa była ogromna – podkreśla Ewa Niedbalska.

Jak dodaje organizatorka, uczestnicy przez cały rok dopytują o treningi i kolejne zawody. Stowarzyszenie prowadzi regularną sekcję bocci, a zajęcia odbywają się od marca do listopada.

– Dzieciaki cały rok pytają: „A kiedy będzie boccia?”. Trudno tego nie organizować – mówi z uśmiechem prezes stowarzyszenia.

Do Lubina chętnie wracają również drużyny z innych miast. Reprezentacja „Sokołów” z Wałbrzycha pojawiła się na turnieju już po raz trzeci.

– Bardzo mi się podoba organizacja i elastyczne podejście do zawodników. Moi podopieczni, jak tylko usłyszeli, że jedziemy do Lubina, od razu byli zachwyceni – mówi Agnieszka Bartkowiak, opiekunka drużyny z Wałbrzycha. – Zawsze później pytają, kiedy znowu tu przyjedziemy – dodaje.

Agnieszka Bartkowiak

W organizację wydarzenia włączyli się również harcerze z Hufca ZHP Lubin, którzy pomagali m.in. przy sędziowaniu i cateringu.

– Jest nas dziś piętnaście osób. Bardzo chętnie angażujemy się w taką pomoc – mówi Mariusz Berbeś, instruktor hufca.

Mariusz Berbeś

Turniej został zorganizowany dzięki wsparciu samorządów i lokalnych partnerów. Puchary ufundowała gmina miejska Lubin, a wydarzenie wsparł również powiat lubiński oraz lokalni darczyńcy. Każda z drużyn mogła liczyć na nagrody, pamiątkowe gadżety i przede wszystkim ogromną dawkę pozytywnych emocji.

Fot. Marlena Bielecka


POWIĄZANE ARTYKUŁY