Drabik: Chcemy pokazać swoją najlepszą grę

15

O kulisach pucharowego sukcesu, atmosferze w drużynie przed starciem z PGE MKS FunFloor Lublin, nominacji do tytułu obrończyni sezonu oraz o ważnym zwycięstwie nad Piotrcovią opowiada obrotowa KGHM MKS Zagłębiu Lubin, Joanna Drabik.

Jak podsumujesz turniej finałowy Pucharu Polski w wykonaniu waszej drużyny?

Myślę, że w turnieju finałowym Pucharu Polski pokazałyśmy dobrą i konsekwentną grę. Od początku byłyśmy skoncentrowane na swoim celu i w każdym meczu utrzymywałyśmy stabilny poziom. W kluczowych momentach pokazałyśmy charakter, co zdecydowanie zaprocentowało. Zagrałyśmy bardzo dobrze jako zespół, a to zawsze jest najważniejszy krok do sukcesu.

To już jedenaste trofeum Pucharu Polski w historii klubu i kolejne w Twojej karierze. Jak smakuje ten sukces?

Każde trofeum smakuje wyjątkowo, niezależnie od tego, które jest z kolei. Za każdym razem stoi za nim ogrom pracy, poświęcenia i wiele trudnych momentów w trakcie sezonu. Cieszę się, że mogłyśmy dopisać kolejny sukces do historii klubu i sprawić kibicom dużo radości. Dla mnie osobiście to również powód do dumy i dodatkowa motywacja do dalszej pracy.

Przed nami ostatnia część sezonu. Już 22 maja zmierzycie się z odwiecznym rywalem z Lublina. Jakie nastroje panują w drużynie przed tym spotkaniem?

Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, ale jednocześnie wszystkie jesteśmy mocno skupione. Doskonale wiemy, jak wymagające będą te mecze i jak duże emocje zawsze towarzyszą rywalizacji z Lublinem. Szanujemy przeciwnika, ale koncentrujemy się przede wszystkim na sobie i chcemy pokazać swoją najlepszą grę. Wierzę, że kibice zobaczą świetne widowisko. Już teraz dziękujemy im za wsparcie, bo przez cały sezon są naszym dodatkowym zawodnikiem.

Czy wygrana w Pucharze Polski nad Lublinem daje swego rodzaju przewagę psychologiczną?

Na pewno takie zwycięstwo daje dodatkową pewność siebie, bo wygrane w ważnych meczach budują drużynę mentalnie. Pokazałyśmy sobie, że potrafimy pokonać bardzo mocnego rywala nawet pod dużą presją. Z drugiej strony doskonale wiemy, że każdy kolejny mecz to zupełnie nowa historia, a wcześniejsze wyniki nie mają już większego znaczenia.

Lublin to zespół z ogromnym potencjałem i doświadczeniem, dlatego nie możemy mówić o żadnej przewadze przed pierwszym gwizdkiem. Kluczowe będzie to, kto lepiej wejdzie w spotkanie, utrzyma koncentrację i zachowa więcej spokoju w najważniejszych momentach. My skupiamy się przede wszystkim na swojej grze i na tym, by być gotowym w stu procentach.

Czym dla Ciebie jest nominacja w kategorii obrończyni sezonu?

To wyróżnienie traktuję przede wszystkim jako docenienie pracy całej drużyny. W piłce ręcznej indywidualne nagrody nie biorą się z przypadku — za każdym takim sukcesem stoi zespół, który wspiera się na boisku w każdym elemencie gry. Cieszę się z tej nominacji, ale odbieram ją jako efekt wspólnej pracy. Tym bardziej cieszy fakt, że razem z Eli Cesareo możemy reprezentować KGHM Zagłębie w tej kategorii.

Jak podsumujesz ostatni mecz z Piotrcovią Piotrków Trybunalski?

Mecz z Piotrcovią od początku był dla nas bardzo wymagający. Potrzebowałyśmy kilkunastu minut, aby narzucić swój rytm gry i przejąć kontrolę nad spotkaniem. Najbardziej cieszy nas konsekwencja oraz to, że potrafiłyśmy utrzymać koncentrację przez pełne 60 minut. Każda z zawodniczek dołożyła swoją cegiełkę do tego zwycięstwa, a dobra organizacja gry w obronie, skuteczna postawa bramkarek oraz skuteczność w kluczowych momentach pozwoliły nam spokojnie dowieźć wynik do końca. To bardzo ważna wygrana, która przybliża nas do realizacji celu, jakim jest mistrzostwo Polski.


POWIĄZANE ARTYKUŁY