Fałszywe stenogramy, prawdziwe zarzuty

749

Zniesławienie i znieważenie funkcjonariusza publicznego, tworzenie fałszywych dowodów, ujawnianie tajemnic prawnie chronionych, przekroczenie zakresu wykonywania usług detektywistycznych, podżeganie do przekroczenia i przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego – takie m.in. zarzuty usłyszały osoby zamieszane w sprawę rzekomej inwigilacji przez ABW dolnośląskich samorządowców, w tym prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego. Zarzuty postawiono m.in. Maciejowi B., współwłaścicielowi firmy EkoPartner, prywatnie mężowi posłanki Izabeli Bodnar z klubu parlamentarnego Centrum. Prokuratura Okręgowa w Legnicy właśnie wydała komunikat w tej sprawie.

Potwierdziły się słowa prezydenta Roberta Raczyńskiego, które wypowiedział w wywiadzie na portalu Onet.pl w 2024: – Ten stek bzdur to zemsta firm związanych z odpadami, spowodowana blokowaniem przeze mnie budowy spalarni odpadów w Lubinie. Bolesne jest tylko to, że rząd polski korzysta ze sztucznej inteligencji tworząc nieprawdziwe treści, obrazy i dźwięki.

Polityczna zemsta za blokowanie spalarni?

Prokuratura Okręgowa w Legnicy, która właśnie od 2024 r. prowadzi śledztwo w sprawie rzekomej inwigilacji dolnośląskich samorządowców przez funkcjonariuszy ABW, opisywanej przez Onet.pl „Tajna akcja ABW i wojny śmieciowe na Dolnym Śląsku. W tle politycy PiS i biznes Orlenu” oraz „Afera na Dolnym Śląsku. PiS-owska ABW nielegalnie inwigilowała lidera Bezpartyjnych Samorządowców”, a także reportażu „Superwizjer” w TVN, ustaliła, że takie czynności operacyjno-rozpoznawcze przez ABW jako instytucję nie były prowadzone! Jednocześnie ustalono, kto był odpowiedzialny za te działania.

– 8 maja 2026 r. prokurator wydał postanowienia o przedstawieniu zarzutów pięciu osobom. Zarzuty dotyczyły m.in. tworzenia fałszywych dowodów, ujawniania tajemnic prawnie chronionych, przekroczenia zakresu wykonywania usług detektywistycznych, podżegania do przekroczenia i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, zniesławienia i znieważenia funkcjonariusza publicznego i inne – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

13 maja policja przeszukała miejsca zamieszkania tych pięciu osób. Zatrzymano i doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Legnicy zleceniodawcę inwigilacji Macieja B. (współwłaściciela firmy EkoPartner, prywatnie męża posłanki Izabeli Bodnar z klubu parlamentarnego Centrum) oraz funkcjonariusza policji, który kilkukrotnie dla współpodejrzanych sprawdzał bez uprawnienia policyjne bazy danych – Igora N.

– Po ogłoszeniu zarzutów mężczyzn przesłuchano i zastosowano wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze – dodaje rzecznik prokuratury. – 14 maja wykonano czynności z kolejnym podejrzanym Marcinem P. – byłym funkcjonariuszem ABW, któremu zarzucono między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą prowadzącą nielegalną inwigilację. Jej członkami byli także Łukasz B. i Filip Cz. Wobec Marcina P. również zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym – informuje Liliana Łukasiewicz.

Maciejowi B. grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, Marcinowi P. od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, a Igorowi N. do 3 lat pozbawienia wolności.

– Zarzuty, pod jakimi stoją Łukasz B. i Filip Cz. z uwagi na to, iż nie zostały ogłoszone, nie mogą być ujawnione. Śledztwo jest w toku – czytamy w komunikacie prokuratury.


POWIĄZANE ARTYKUŁY