Pracownicy PeBeKi głosują ws. strajku

323

W Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń rozpoczęło się dziś referendum strajkowe wśród pracowników. Głosowanie potrwa cztery dni, a jego wynik ma zdecydować, czy załoga wejdzie w kolejny etap sporu zbiorowego i przystąpi do strajku. Wyniki mają zostać ogłoszone w czwartek po zakończeniu liczenia głosów.

Spór między związkami zawodowymi a zarządem spółki trwa od kilku tygodni. Dotychczasowe negocjacje i mediacje nie przyniosły porozumienia, dlatego podpisany został protokół rozbieżności, który otworzył drogę do referendum.

– Dzisiaj związki zawodowe Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń rozpoczęły referendum strajkowe – poinformował Tomasz Nimczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń.

Jak wyjaśnia, głosowanie zostało rozłożone na cztery dni ze względu na specyfikę pracy firmy i rozproszenie załogi.

– Mamy bardzo dużo placów budów, magazyny, węzły betoniarskie, szyby, wiertnie, dlatego musieliśmy to rozbić aż na cztery dni – mówi Nimczyk.

Pierwszego dnia komisje pojawiły się m.in. na SW-4, w magazynie, na GG-1 oraz na wiertniach w Jakubowie i Redkowie. W kolejnych dniach referendum ma odbywać się głównie przy kopalniach Lubin, Polkowice-Sieroszowice i Rudna.

W przypadku kopalni Lubin referendum ma odbywać się poza terenem zakładu.

– Na Lubinie jesteśmy zmuszeni robić referendum poza obszarem kopalni, bo kopalnia nie wyraziła zgody mimo naszych próśb. Musimy to robić na przystanku autobusowym – mówi przewodniczący związku.

Aby strajk mógł dojść do skutku, w referendum musi wziąć udział co najmniej połowa zatrudnionych. Spośród głosujących większość musi opowiedzieć się za akcją protestacyjną. W PeBeCe pracuje około 2300 osób.

– W czwartek zliczamy wszystkie karty do głosowania, ogłaszamy wynik i wiemy wtedy, czy załoga opowiedziała się za strajkiem czy nie. Jeżeli tak, wyznaczamy termin strajku nie szybciej niż pięć dni po wyliczeniu głosów – zapowiada Tomasz Nimczyk.

Związkowcy domagają się m.in. podwyżek stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent, przeszeregowania pracowników na poziomie 25 procent oraz wypłaty zapomóg świątecznych w wysokości 1500 zł brutto. Dotychczasowe propozycje zarządu nie zostały zaakceptowane przez stronę społeczną.


POWIĄZANE ARTYKUŁY