Pięć osób, w tym dwoje dzieci trafiło do szpitala. Wszyscy podróżowali renault megane, które z nieznanych przyczyn wjechało do rowu i przewróciło się na dach.
Do wypadku doszło o godz. 11.50 na drodze pomiędzy Lubinem a Krzeczynem Wielkim. O godz. 12.30 karetka zabrała ostatniego z pokrzywdzonych. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami.
Będący na miejscu zdarzenia Jan Pociecha, rzecznik prasowy lubińskiej policji, informuje, że na tę chwilę jeszcze nie wiadomo, w jakim stanie są ranni.
Kierowca renault to 60-letni mieszkaniec powiatu polkowickiego. Jechał od Krzeczyna Wielkiego do Lubina. Na łuku drogi stracił panowanie na pojazdem wjechał do przydrożnego rowu, uderzył w drzewo, a następnie dachował. Wraz z nim podróżowała 28-letnia kobieta, dwoje dzieci w wieku 5 i 3 lat oraz 36-letni mężczyzna.





