Kradzioną butelką whisky uderzył w głowę ochroniarza

712

23-letni Lubinianin w jednym z dyskontów ukradł butelkę whisky. Kiedy próbował go zatrzymać ochroniarz, ten wspomnianą butelką uderzył go w głowę i uciekł – na szczęście mężczyzna został już zatrzymany. Okazało się, że ma więcej na sumieniu… Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał informację o rozboju, do którego doszło na terenie jednego ze sklepów w Lubinie.

Jak wynikało ze zgłoszenia, mężczyzna wszedł do sklepu, podszedł do działu z alkoholem, wziął butelkę whisky i – nie płacąc za nią – opuścił dyskont – informuje podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin. – Kiedy pracownik ochrony próbował zainterweniować i udaremnić kradzież, ten odwrócił się i uderzył go w głowę skradzioną butelką, a następnie uciekł – dodaje.

Pokrzywdzonemu ochroniarzowi pomocy medycznej udzielili ratownicy. Na szczęście nie doznał obrażeń zagrażających jego życiu i zdrowiu.

Sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego, którzy ustalili dane personalne i miejsce pobytu, a następnie zatrzymali podejrzanego o ten czyn mężczyznę.

– Zatrzymany to 23-letni mieszkaniec Lubina. Mężczyzna, jak ustalili funkcjonariusze, miał znacznie więcej na sumieniu. Okazało się bowiem, że ukrywał się przed organami ścigania, gdyż był poszukiwany przez kilka jednostek policji na Dolnym Śląsku za liczne kradzieże i kradzieże z włamaniem – wyjaśnia podkom. Serafin.

Lubinianin trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze z lubińskiej dochodzeniówki przedstawili mu już zarzuty. – Będzie odpowiadał za kradzież rozbójniczą i kradzież z włamaniem na terenie Lubina. Odpowie również za przestępstwa, których dopuścił się na terenie innych powiatów. Losem 23-latka zajmie się wkrótce sąd. Może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje policjantka.


POWIĄZANE ARTYKUŁY