Szachowe emocje w Lubinie

158

W hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie w ten weekend odbywają się Mistrzostwa Dolnego Śląska Juniorów w Szachach Klasycznych. Przez dwa dni młodzi zawodnicy z całego regionu rywalizują o tytuły najlepszych w swoich kategoriach wiekowych, a w turnieju bierze udział około 140 uczestników.

Zawody organizowane są przez Dolnośląski Związek Szachowy, a funkcję sędziego głównego i jednego z organizatorów pełni Piotr Goluch. Jak podkreśla, turniej obejmuje dzieci i młodzież do 18. roku życia, a najmłodsi uczestnicy mają zaledwie sześć lat. Rozgrywki prowadzone są systemem szwajcarskim. W zależności od grupy zawodnicy grają siedem lub pięć rund, a w jednej z kategorii zastosowano system kołowy, czyli „każdy z każdym”.

Goluch zaznacza, że poziom i liczba uczestników pokazują, jak dynamicznie rozwija się szachowa młodzież na Dolnym Śląsku. Wskazuje również, że wielu młodych zawodników zdobywa umiejętności w klubach szachowych, ośrodkach lokalnych, a część uczy się również samodzielnie, zwłaszcza na najniższym poziomie zaawansowania. Jak dodaje, nie wszystkie dzieci są jeszcze objęte regularnymi zajęciami, ale pasja do gry często zaczyna się bardzo wcześnie.

Piotr Goluch

W turnieju wyłaniani są mistrzowie Dolnego Śląska w poszczególnych grupach wiekowych. Część najmłodszych kategorii zakończy rywalizację już w sobotę, natomiast pozostali zawodnicy będą kontynuować grę w niedzielę, kiedy rozegrane zostaną ostatnie partie i nastąpi uroczyste zakończenie oraz wręczenie nagród.

Jak podkreśla przedstawiciel Dolnośląskiego Związku Szachowego, ta królewska dyscyplina na Dolnym Śląsku rozwijają się bardzo dobrze, a region należy do czołówki w Polsce pod względem liczby klubów i aktywności zawodników. W jego ocenie istotną rolę odgrywa także Lubin, który zapewnia dobre warunki do organizacji tego typu wydarzeń sportowych.

Dlaczego warto zacząć swoją przygodą z szachami? – Szachy rozwijają zdolności intelektualne, poprawiają pamięć, koncentrację i skupienie, ale też uczą radzenia sobie z porażką – podkreśla Piotr Goluch, sędzia główny turnieju.

Fot. Tomasz Folta


POWIĄZANE ARTYKUŁY