Expo Lubin – rozpoczęły się Targi Obrony Cywilnej

486

Prototyp drona, który potrafi jeździć, latać i… pływać, kilkudziesięciu wystawców z całej Polski i setki ekspertów od bezpieczeństwa – tak rozpoczęło się dziś w hali RCS EXPO Lubin, czyli pierwsze w regionie Targi Obrony Cywilnej i Zarządzania Kryzysowego. Wydarzenie potrwa trzy dni – do piątku, 27 marca.

Już od wejścia uwagę przyciąga jedna z największych ciekawostek targów – prototyp drona Beccarii. To nietypowy pojazd, który może poruszać się na gąsienicach, unosić w powietrzu i poruszać po wodzie, a przy tym jest w stanie zabrać na pokład jedną osobę. Jak podkreślają organizatorzy, to tylko jeden z przykładów technologii, które w przyszłości mogą wspierać działania ratownicze i kryzysowe.

EXPO Lubin to pierwsze takie wydarzenie w regionie, które w jednym miejscu kompleksowo łączy tematykę obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego. Do Lubina przyjechało prawie 90 wystawców – zarówno z Polski, jak i z zagranicy – prezentujących rozwiązania od schronów i infrastruktury ochronnej, przez drony, aż po wyposażenie służb ratowniczych.

– Mamy około 90 wystawców, zarówno wewnątrz hali, jak i na placu na zewnątrz. Staraliśmy się dobrać jak najszerszy wachlarz: od budowli ochronnych, czyli schronów przez drony, po szkolenie, a także wyposażenie jednostek ratowniczych – mówi Konrad Dąbkiewicz, koordynator targów. – Niewątpliwą ciekawostką jest prototyp drona Beccarii, który potrafi zabrać na pokład jedną osobę i jest połączeniem trzech różnych pojazdów – dodaje.

Konrad Dąbkiewicz, koordynator targów

Wydarzenie skierowane jest przede wszystkim do samorządowców – to oni w praktyce odpowiadają za przygotowanie gmin na sytuacje kryzysowe. Już przed rozpoczęciem targów zarejestrowało się ok. 300 przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego.

– Rozpoczynamy dziś pierwsze targi EXPO Lubin, podczas których eksponowane będą tematy związane z obroną cywilną i ochroną ludności. Temat według mnie bardzo aktualny, dlatego liczę, że będą one kontynuowane – mówi prezydent Lubina Robert Raczyński. – W rzeczywistości dopiero uczymy się tego tematu. Nie mamy jeszcze wiedzy, która w przypadku zagrożenia umożliwi nam natychmiastowe działanie, dlatego musimy się do tego przygotować – uważa.

Robert Raczyński, prezydent Lubina i gen. Adam Duda

Prezydent podkreśla również rangę wydarzenia, które objęli honorowym patronatem m.in. minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz.

– Targi obrony cywilnej są dla nas ważne, bo połączą służby, instytucje i ekspertów w jednym miejscu i pokażą w praktyce, jak działa bezpieczeństwo na co dzień – od pierwszej pomocy po reagowanie kryzysowe. To pierwsze takie targi w regionie, które kompleksowo zbierają temat obrony cywilnej w jednym, dostępnym formacie – dodaje Raczyński.

Eksperci nie mają wątpliwości – potrzeba budowania lokalnej odporności jest dziś większa niż kiedykolwiek.

– Jako żołnierz jestem zbudowany postawą miasta i władz lokalnych, że podejmujecie państwo trud organizacji takich targów, jako elementu budowy potencjału lokalnej odporności – mówi gen. bryg. Adam Duda, ekspert Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. – Pandemia i wojna w Ukrainie pokazały, jak bardzo musimy być przygotowani na poziomie lokalnym. W pierwszych godzinach kryzysu trudno liczyć na działania centralne – kluczowe są samorządy – zauważa.

Targi to nie tylko prezentacja sprzętu, ale również bogaty program debat i paneli eksperckich. Już pierwszego dnia odbyła się dyskusja pt. „Odporność gminy. 72 godziny”, poświęcona temu, jak przygotować samorządy na sytuacje takie jak wojna, powódź, pożar czy blackout. Wziął w niej udział m.in. prezydent Robert Raczyński.

Ważnym tematem jest także przygotowanie mieszkańców do reagowania w sytuacjach zagrożenia.

– Wciąż żyjemy w przekonaniu, że w sytuacji zagrożenia natychmiast pomoże nam system ratownictwa. Tymczasem w pierwszych minutach to najczęściej sąsiad pomaga sąsiadowi – zwraca uwagę dr n. med. Tomasz Sanak z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Podstawowe działania, takie jak tamowanie krwotoków czy udrażnianie dróg oddechowych, może wykonać każdy. Musimy zmienić myślenie z biernego oczekiwania na pomoc na aktywne działanie.

Równolegle rośnie skala inwestycji w system ochrony ludności. – W tym roku na ten cel przeznaczono około 5 miliardów złotych. Większy nacisk kładziemy na rozwój schronów, miejsc czasowego pobytu oraz infrastruktury ochronnej – podkreśla wicewojewoda dolnośląski Artur Jurkowski. – Zagrożenia są coraz bardziej złożone – od powodzi po blackouty – dlatego samorządy muszą być przygotowane na każdą sytuację.

Kasper Ciągło z Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu

Na targach nie brakuje także środowiska naukowego i uczelni. – Przyjechaliśmy z bezzałogowymi statkami powietrznymi i lądowymi. Pokazujemy, jak rozwijamy technologie i edukujemy zarówno studentów cywilnych, jak i wojskowych – mówi Kasper Ciągło z Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. – Takie wydarzenia zwiększają świadomość społeczną i pokazują, jak ważna jest obrona cywilna.

Targi w hali RCS potrwają do piątku, 27 marca. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

Fot. Marlena Bielecka


POWIĄZANE ARTYKUŁY