Kilkakrotnie ugodzony nożem został uczestnik nocnej bijatyki, do której doszło 1 września na jednej z ulic Lubina. Idącą miastem młodzież zaczepiła grupa mężczyzn. Doszło do wymiany zdań, w trakcie której jeden z agresorów wyjął nóż. Nim na miejscu pojawiła się zaalarmowana przez mieszkańców policja, sprawców już nie było.
Mundurowi wytypowali podejrzanego i ustalili adres, pod którym może przebywać. Wczoraj rano weszli do tego mieszkania. – Mężczyzna był kompletnie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji.
Ponadto w mieszkaniu znaleziono reklamówkę, w której była marihuana – po podziale można by było uzyskać ponad dwa tysiące porcji tego narkotyku – oraz niemal 500 tabletek ecstasy. Do tego gospodarz miał wagę do porcjowania środków odurzających oraz tzw. łamak.
Podejrzany to 20-letni lubinianin. Trafił do policyjnego aresztu. Policjanci sprawdzają m.in. skąd pochodziły środki odurzające, a także czy zatrzymany zajmował się ich handlem. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 8 lat więzienia, a za handel nawet 10. Natomiast za pobicie z użyciem noża grozi kara od pół roku do 8 lat pozbawienia wolności.





