Sześć zastępów straży pożarnej gasi pożar, który dziś rano wybuchł w klubie muzycznym przy ulicy Armii Krajowej. Źródło pożaru jest już zlokalizowane, obecnie trwa dogaszanie i oddymianie pomieszczeń. Wiadomo już, że klub spłonął całkowicie, prawdopodobnie został podpalony, a straty sięgają około miliona złotych!

AKTUALIZACJA. Działania straży pożarnej już się zakończyły.
Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 5.28. – Na miejsce wstępnie zadysponowano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej, jednak po rozpoznaniu zdecydowano, że potrzebnych jest więcej sił i środków, więc skierowano tam jeszcze OSP Ksieginice oraz OSP Ścinawa – relacjonuje aspirant Piotr Dwornik, oficer dyżury Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie.
Ściągnięto również wóz z drabiną mechaniczną JRG Polkowice.
Lokal wewnątrz był bardzo mocno zadymiony, więc sporo czasu zajęło strażakom zlokalizowanie źródła pożaru.
– Źródło ognia było na parterze budynku. Po wejściu siłowym przez drzwi oraz okno podaliśmy trzy prądy gaśnicze w natarciu na palące się źródło pożaru. Pożar przedostał się również na poddasze poprzez przepust kablowy, gdzie zajęła się belka stropowa, w małym stopniu, ale konieczne było jej ugaszenie. Cały budynek sprawdzony został kamerą termowizyjną, na tym zakończyliśmy nasze działania – mówi kierujący działaniami ratowniczymi kpt. Damian Sawicki z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lubinie.
Spaliło się wyposażenie klubu. Wszystko wskazuje na to, że było to podpalenie. Obecnie na miejscu pracują policjanci oraz biegły z zakresu pożarnictwa.
– Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności pożaru oraz ustalenia sprawców podpalenia – mówi podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
Klub został otwarty zaledwie półtora miesiąca temu. Szybko stał się popularnym miejscem spotkań w Lubinie, co tydzień odbywały się w nim koncerty na żywo. Na razie nie wiadomo jeszcze czy właściciele zdecydują się na jego odbudowę.























