Przez ponad trzy godziny zablokowane było skrzyżowanie ul. Hutniczej z aleją Lecha Kaczyńskiego. Wszystko przez ciężarówkę z 25-tonowym ładunkiem, która w nocy, na środku skrzyżowania, nagle przewróciła się na bok. Sygnalizacja świetlna w tym miejscu nie działa do teraz.
Do zdarzenia doszło około godz. 22. Kierowca ciężarówki z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Nagle przyczepa pojazdu, na której znajdowały się ważące 25 ton bloki granitowe, przeciążyła kabinę kierowcy i auto zatrzymało się bokiem na środku skrzyżowania, uszkadzając przy tym sygnalizację świetlną.
Na miejscu natychmiast pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej, policja i karetka. – Zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia a także wyciek paliwa ze zbiornika i oleju z układu hydraulicznego ciężarówki. Nasze czynności trwały do godz. 1 w nocy – relacjonuje dyżurny operacyjny lubińskiej PSP.
Na miejscu pojawiła się także karetka pogotowia, jednak – jak zapewniają służby obecne na miejscu – kierowcy nic się nie stało. – Wzięli go tylko do karetki, przebadali i wypuścili, bo nic mu nie było – tłumaczy jeden ze świadków zdarzenia.
Teraz okoliczności i przebieg zdarzeń szczegółowo wyjaśnia policja.





