Ruszyła realizacja pomysłu budowy w Lubinie małej obwodnicy, która połączyłaby skrzyżowania ulic Legnickiej i Leśnej ze zbiegiem ulic Kolejowej i Starego Lubina. Urząd miejski właśnie ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej budowy tej drogi.
Wybór firmy, która przygotuje taki projekt, oraz samo jego tworzenie ma potrwać około pół roku. – Gdy projekt będzie już gotowy, będzie wiadomo, jak dokładnie ma przebiegać droga. Wtedy będziemy też wiedzieć, ile działek przy ulicy Legnickiej i które trzeba wykupić, aby wybudować małą obwodnicę – mówi Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.
W 2010 roku prezydent Robert Raczyński szacował, że będzie to około 40 ogródków działkowych.
![]()
– Rozpoczynamy realizację pomysłu, o którym już wiele razy mówiono – dodaje Jacek Mamiński.
Trzy lata temu, gdy gospodarz Lubina mówił o budowie małej obwodnicy, przyznał, że liczy się z protestami działkowców, którzy stracą ogródki. Liczył jednak, że wszystko uda się załatwić polubownie. – Ludzie wiedzą, że zawsze mówiłem szczerze. Rozpoczniemy przyspieszony proces wykupu tych działek i będziemy płacić odszkodowania w satysfakcjonujących obie strony wysokościach – mówił wtedy Robert Raczyński.
Mała obwodnica ma znacznie skrócić dojazd do centrum miasta, a zwłaszcza do obiektów położonych w sąsiedztwie RCS-u.





